Szacuny
0
Napisanych postów
45
Wiek
39 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
315
"Czyli w rozumieniu Waszego instruktora nauka poprawnej techniki uderzeń i kopnięć nie ma większego znaczenia podczas walki..."
Ma znaczenie, nasz instruktor przede wszystkim stawia na to abyśmy poprawnie atakowali(gadałem z nim o tym), nie zaniedbuje reszty z tego co widzę i słyszę na treningach :D
"A nie sądzisz że lepiej bić cały czas na największych obrotach?"
Mało kto w naszej grupie by to wytrzymał. Mi np. ledwo starcza sił pod koniec a niektórzy jak widziałem już nie mają sił chodzić i uderzać :P
Zmieniony przez - Jaruto7 w dniu 2010-12-31 12:12:27
Szacuny
6
Napisanych postów
504
Wiek
42 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
4605
Ma znaczenie, nasz instruktor przede wszystkim stawia na to abyśmy poprawnie atakowali(gadałem z nim o tym), nie zaniedbuje reszty z tego co widzę na treningach. Jaruto7, to w końcu jak to jest - zero tarczowania itp. tylko napi**dalanie w te zmutowane piłki lekarskie, a niby jednocześnie ćwiczycie poprawne atakowanie(cokolwiek to znaczy w tym kontekście)...W jaki sposób???
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Wiek
39 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
315
"Jaruto7, to w końcu jak to jest - zero tarczowania itp. tylko napi**dalanie w te zmutowane piłki lekarskie, a niby jednocześnie ćwiczycie poprawne atakowanie(cokolwiek to znaczy w tym kontekście)...W jaki sposób???"
Sorry. Chodziło mi o to, że na początku treningu uczymy się poprawnie zadawać ataki a dopiero pod koniec próbujemy napieprzać w te jak ty to nazywasz, zmutowane piłki.
Zmieniony przez - Jaruto7 w dniu 2010-12-31 12:30:00
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Wiek
39 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
315
Okej, postaram się.
Nie zdążyłem z edytować ostatniego posta to trochę go bardziej rozwinę co byście mieli lepsze rozeznanie jak to wygląda.
Najpierw jest tak, że po rozgrzewce instruktor pokazuje nam po kolei techniki i pyta się co już przerabialiśmy, potem powtarza kilka razy jedną z nich i wyjaśnia w trakcie, kiedy cała grupa już łapie na czym to polega to następnie ustawieni w szeregu ćwiczymy na sucho, dalej... dobieramy się w pary i ćwiczymy na zmianę daną technikę czy to z kulą czy bez.
Jak już to przećwiczymy to najczęściej dodatkowo wprowadzamy kombinacje tych ataków co już zdążyliśmy poznać.
Więcej na ten temat nie powiem bo mam jeszcze trudności z wyprowadzaniem kilku uderzeń na różne strefy mimo iż instruktor pokazywał mi już kilka wariantów. Potrzebuję czasu żeby to ogarnąć.
Zmieniony przez - Jaruto7 w dniu 2010-12-31 19:52:31
Szacuny
77
Napisanych postów
11983
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
79498
Hmm...Jeżeli instruktor nie wie jakich technik wcześniej uczył,musi je pokazywać i pytać swoich uczniów,czy daną technikę przerabiali,to według mojej skromnej opinii nie przygotowuje się do zajęć,a to jest na minus dla niego.Znam takiego który rozpisuje każdy trening i jest w stanie powiedzieć co było robione na danym treningu nawet kilka lat wstecz.
Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
Szacuny
6
Napisanych postów
504
Wiek
42 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
4605
Eee tam, czepiasz się Słaby56 Swoją drogą, to nieźli z was maderfakerzy skoro instruktor pokaże kilka razy daną technikę, trochę poćwiczycie "na sucho" i już napier**lacie w te wasze piłeczki...a potem już kombinacje ćwiczycie itd.
Zawsze odnosiłem dziwne wrażenie, że wielu instruktorów systemów typu combat zupełnie się do nauczania innych nie nadaje...nie wiem, jak jest w tym przypadku - musiałbym iść na kilka treningów