Saida - oczywiście, że warto było
Ann - tak, rozpoczęłam od dziś (20.06), szczegóły niebawem.
-----------------------------------------------------------------
DZIEŃ 96
Trening siłowy /18.06.2010 r. piątek
DIETA I SUPLEMENTY
1) płatki owsiane (70 g), 3 jaja, żurawina suszona (40 g) /foto
2) morszczuk, pomidor, orzechy włoskie /foto
3) morszczuk, pomidor
4) morszczuk, soczewica zielona (30 g), jogurt naturalny, pomidor, masło orzechowe (15) / foto
SUPLE – przed treningiem:
1 kaps. ACTIVLAB Body Fire ------ostatnia kapsułka
*****trening siłowy*****
SUPLE po treningu:
25 g ACTIVLAB Recovery Drink
5) soczewica (30 g), białko
ACTIVLAB Whey Protein Concentrate Xtreme
+ masło orzechowe (40 g)
B/T/WW ----- 160/ 81 / 114 //
1838 kcal
+ cola zero
śniadano
posiłek 2 + 3
Posiłek 4
TRENING Nr 78
Poprzedni trening:
https://www.sfd.pl/Test_ACTIVLAB__Żyrafka198__REDUKCJA-t579174-s46.html#post2
Obwód 4x:
A1. przysiad z obciążeniem 4-6 powt.
1) 7x 29,5 kg
2) 7x 32 kg
3) 7x 35,5 kg
4) 6x 38,5 kg
chciałam zaatakować większy ciężar, ale z uwagi na ogólną słabość i brak asekuracji zrezygnowałam
A2. zarzut sztangielkami ze zwisu 4-6 powt.
1) 10x 7,5 kg
2) 10x 9 kg
3) 7x 10 kg
4) 6x 11 kg
zarzut dużo lepiej niż ostatnio
A3. przysiad z wyskokiem - bez obciążenia 10-12 powt.
12 powt. / 12 / 12 / 12
A4. wskok na podwyższenie - bez obciążenia 15-20 powt.
15 powt. / 12 / 15 / 16
pierwsze 2 serie to wyskok w górę, kolanami do klatki, a pozostałe – wskok na łóżko
A5. przysiad bez obciążenia - max w 30 sek.
28 powt. / 24 / 26 / 20
to były w większości półprzysiady, przeszkadzał lekki ból w odcinku lędźwiowym
Czas treningu:
40 minut;
przerwy między obwodami: 2,5 - 3,5 minut.
3-5min odpoczynku i dalej:
1a. invert rows 4x 5, 2min
5 / 5 / 5 / 5
1b. wiosło hantla 4x 6-8 rampa, 2min
8x 8,5 kg
8x 9 kg
7x 11 kg
6x 12,5 kg
dawno nie robiłam wiosełka i ciężko szło
Podsumowanie dnia
Dzień zaczęłam od wszamania placuszków owsianych z żurawiną suszoną – uwielbiam, długo chodziły mi po głowie. Pojadłam też sporo rybki, razem ok. pół kg.
Wieczorkiem wpadli znajomi na małe co nieco, ja ratowałam się samą colą zero i masłem orzechowym.
Trening okazał się ciężki, czułam ogólną słabość, ale poszły wszystkie założone ilości powtórzeń, a nawet trochę więcej.
Zażyłam ostatnią kapsułkę
ACTIVLAB Body Fire .