Szacuny
21
Napisanych postów
2533
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
21926
nie opłaca sie bez diety to będzie gówniany efekt. wg mnie dieta fo fundament na którym budujesz reszte, a nie zaczyna sie budwy domu od dupy strony (opcjonalnie od piętra ) ale to moje zdanie
Szacuny
21
Napisanych postów
2533
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
21926
jak nie masz wiekszej sposobnosci do sdiety tio i tak możesz cwiczyc, mój kolega bvez diety dużo wrzucił na siebie ,wiadomo do pewnego momentu ale i tak jest dobrze ,bo ludzie przeceniają tu role diety, że niby większosc to dieta, a wg mniepo połowie dieta i po połowie dobrze zorganizowany REGULARNY trening.
Szacuny
14
Napisanych postów
1021
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
27408
Nie smiejcie sie itd bo ja was wysmieję... Zaczynając 2 alta temu ważyłem 60kg, podnosiłem na klatę65 kg. W miarę ćwiczeń doszedłem do 95 na klatkę bez odpowiedniej diety. Jadlem jak mama ugotowała... Dobranoc. :)
Szacuny
0
Napisanych postów
121
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1748
w dwa miesiące doszedlem z 53kg na 83...
zacząłem przygode z silownia w tym roku w lipcu i wlasnie wowczas bralem te 53kg, a juz pod koniec sierpnia na maxa podnioslem 83kg i w sumie nie mialem az tak porzadnej diety ale jadlem to co pownienem no i nie pilem choc to byly wakacje. Wszyscy mowili ze ladny postep zrobilem jak w dwa miesiace zrobilem progres 30kg... no ale co z tego ku**a jak wystarczylo pare imprez alkocholowych i niestety sila z wakacji zaczela spadac... obecnie podnosze 86kg ale moim postanowieniem noworocznym bedzie z pewnoscia odstąpienie od alkocholu i dążenie do 100kg na klate
"Nie musisz być wielki żeby zacząć, ale musisz zacząć aby się nim stać"
Szacuny
1
Napisanych postów
170
Wiek
40 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5244
dieta,dobry trening, zapał, suple i przedewszystim...
...abstynencja alkoholowo-narkomańska to zestaw po którym setka jest w zasięgu rąk każdego. Pamiętam jak miałem 15 lat i zaczynałem ćwiczyć brałem jakies 50kg na plaskiej. do setki doszedłem w jakiś rok, szczegolnie ciężko zaczeło sie po 90. kiedyś setka była moim marzeniem i mówiłem sobie że tyle mi wystarczy.dziś daże do 200 w tym sporcie człowiek nigdy nie ma dość. ale powiem Wam że ważny jest też wiek.wiadomo że trenujący 15latek nie ma szans z trenującym 25latkiem, no chyba że ten pierwszy ma przekozacką genetykę, ale to sie rzadko zdarza
Szacuny
5
Napisanych postów
848
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5527
pamietam 1 dzien na silowni.. 16 lat, zero pojecia o co chodzi w ogole.. .. bralem 40 kg na plaskiej na 8 ruchow, wyciskalem 50 kg (pamietam ze 52 kg mnie przygniotlo) ale nie mialem ruchu wyrobionego a to tez robi swoje..
po 2 latach ( pierwsze pol roku to byla lipa.. ) biore np w seriach 50 60 70 80 po 10 razy wycisne okolo 105-110, ale nie wazne kto ile bierze
Jeśli podoba Ci się moja wypowiedź, kliknij w prawy dolny róg.