Szacuny
26
Napisanych postów
4636
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
22462
Teraz sluchajcie. Piw wypilem w zyciu,moze ze 4,tylko raz sprobowalem wodki. Nie chodzi tu o to ze,nie lubie czy cos,chociaz to tez,ale glownie o zasady.Takie mam i staram sie je zachowywac. Kiedys,jeszcze w liceum,pamietam jak mnie jakis pijak na imprezie obrzygal...jak mu do***alem front kicka w klate,to az w rog pokoju wpadl,nienawidze pijakow!Gdy widze,jak idzie taka kanalia spoleczna,pasozyt po ulicy,to doslownie cos mi sie robi...EHHH!!!!
Szacuny
0
Napisanych postów
62
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
833
Hmm szczeze mówiąc to pierwszy raz słyszę żeby osobnik płci męskiej lubił tylko reddsy To musi być wynik wysoce traumatycznych przeżyć Ja lubię czasem wypić ale nie tak żeby impreze przespać w kącie i następnego dnia jeszcze mieć bombe - to brak profesjonalizmu Trzeba wiedzieć ile, z kim, gdzie i w jakiej sytuacji:) Alk jest dla ludzi! no ale jak ktoś ma zasadę że nie pije i i udaje mu się ją przestrzegać to szacun!
Szacuny
56
Napisanych postów
10091
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
53086
"żeby osobnik płci męskiej lubił tylko reddsy" --> no widzisz
wódki w ogole nie piję, nie cierpie gdy ktos rzuca do mnie tekstem"ze mną sie nie napijesz???" i nachalnie proponuje alkohol. Potrafie byc wtedy bardzo asertywny
Poza tym nie cierpię meczy piłki nożnej, koszykowki i siatkowki, nie rozumiem jak mozna to ogladac w telewizji i nie interesuje sie motoryzacją
Zmieniony przez - PITTT w dniu 2006-06-19 16:29:12
Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow.
Fascynacji gorami nie można.
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
ja tam lubię sobie popić. byle nie nad miarę. ale pije teraz bardzo rzadko, ze względu na koniecznośc utrzymania formy.
tolerancja niestety przez to spada
ale pół litra polskiej pod zagrychę dam nadal rade w rozsądnym tempie obalić
bez obalenia siebie
z piwem gorzej, ale bardzi je lubię. i to jasne, pełne, bez soku czy inengo paskudżtwa. prawdziwe, z goryczką i pianą.
Pit, ze mną się nie napijesz????
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-06-19 16:31:41