Szacuny
0
Napisanych postów
107
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
861
9miesięczny kurs podstawowy na którym ucza od PODSTAW rzemiosła,(blok strzelecki,zielony,czarny itp.)i niestety prawda jest taka że nie trzeba już mieć "eSki" by dostać się do jednostki.Nawet (niestety)w szturmie już sa panowie bez selekcji-nielubiani,ale sa.Gorzka prawda :(((
Szacuny
0
Napisanych postów
42
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
195
panowie co byniebylo grom taki jaki byl za Gen.Petelickiego nigdy juz nie bedzie.to tak samo jak ze sp.OJCEM SWIETYM niestety ale drugi taki nigdy juz nie bedzie istnial
Szacuny
0
Napisanych postów
107
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
861
czy ktoś zna bliżej panów z GROMu i może uważa że jest on troche przereklamowany?bo aż trudno uwieżyć że same pozytywy,jaka jest ciemna strona mocy waszym zdaniem?Sapierzyński sie nie wpier**da** w szkolenie,raczej jest menadżerem-w przeciwieństwie do pana Romka.
Szacuny
0
Napisanych postów
42
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
195
problem jest taki ze to przejecie dowodztwa zostalo przeprowadzone w zly sposob naglosnione w mediach ze sapierzynski wyszedl na konfidenta.pozniej psypaly sie wywiady z playboyem itp ten program ktory prowadzil polko to roz888olil mnie poprostu polko wylansowal sie na dzieck0o mediow
Szacuny
0
Napisanych postów
107
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
861
z moich info wynika że jak do tej pory sapierz jest "lepszy"od romcia,ale napewno jest ktoś komu nie przypadł do gustu.Romcio to gwiazdor co zobaczyliśmy w tv,zresztą moim zdaniem strasznie nie udanym.Brak kontaktu z uczestnikami i widzami,sztuczny i marny dowcip.Petel fakt był zaje menadżerem,ale to już historia.
Szacuny
0
Napisanych postów
107
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
861
z moich info wynika że jak do tej pory sapierz jest "lepszy"od romcia,ale napewno jest ktoś komu nie przypadł do gustu.Romcio to gwiazdor co zobaczyliśmy w tv,zresztą moim zdaniem strasznie nie udanym.Brak kontaktu z uczestnikami i widzami,sztuczny i marny dowcip.Petel fakt był zaje menadżerem,ale to już historia.
Szacuny
0
Napisanych postów
42
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
195
wydaje mi sie ze sapierzynski nie chcial wchodzic na "cienki lod"TAK na dziendobry i slusznie poprostu robi to od czego tam jest czyli jak totrafnie okresliles po prostu prowadzi cala firme.zreszta gdybym bujal sie w rozp. a potem gdzies w desancie to tez bym sie nie kreowal na wszystko wiedzacego.NIEmam nic do polko ale to widac na zdjeciach ze "tylko" dowodzil zawsze czysty mundur kamizelka lub chestrig nowka niesmigany a reszta u**bani po kolana po taki zapi***ol byl ze nie bylo nawet czasu taczki zaladowac,to niejest zle bo fotka tpo pamiatka tylko po co ten lans w mediach niechcialbym zeby stal sie 2 im dziewulskim umiejetnosci nie kwestionuje nawet bym niesmial poniewaz pagonow (akurat temu zolnierzowi) na dworcu niedali.pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
30
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
73
Odnośnie płk. Polko, mam całkowicie inne zdanie. Faktycznie, był czysty, ale z innego powodu jaki Ty "muczuLucza" podałeś. Poprostu dowódca nie może brać udziału w każdej akcji, powiem więcej bierze udzaił tylko w akcjach o charakterze, małej rozpiętości i zazwyczaj jako wsparcie. Bezpośrednio jako szturman działa tylko na ćwiczeniach w poligonie.
Wyobraż sobie sytuację kiedy podczas akcji ginie lub zostaje uznany za zaginionego dowódca elitarnej jednostki. To niedopomyślenia, ponadto te zdjęcia są pozowane, przynajmniej niektóre.
Ot tak dla pamiątki.
W dziejach jest tylko jedna sytuacja kiedy zaginął dowódca jednsotki specjalnej i było to w Wietnamie, był to major Tom Benning, dowodzący jeżeli się nie mylę 20. Grupą Sił Specjalnych.
Po około 2- latach, jednostki GRU (ich dowódcy), przyjeli nowe derektywy operacyjne, które zostały nielicznie przyjęte i "sprawdzone" w ograniczony sposób w Afganistanie, dopiero w 1985 roku w 22. BSpecnaz, stacjonującej w Bagramie lub Kabulu. Gdybe UW się nie rozpadł zapewne nasi dywersanci też przyjeli by w "ograniczony sposób" modus operanti ZB.
Dlatego dowódcy nie biorą czynnego udziału w akcjach.