Napoje funkcjonalne - zdrowy trend czy tylko dobry marketing?

Kefir z probiotykami, napój z elektrolitami, kombucha, shot witaminowy, napój z kofeiną czy produkt wzbogacony w składniki roślinne – napoje funkcjonalne stały się jednym z najszybciej rozwijających się segmentów żywności funkcjonalnej. Łączy je jedna idea: mają oferować coś więcej niż samo nawodnienie. Problem w tym, że określenie „funkcjonalny” obejmuje dziś bardzo różne produkty. Jeden może rzeczywiście dostarczać wartościowych składników, drugi będzie przede wszystkim słodkim napojem opakowanym w atrakcyjne hasła o zdrowiu. Dlatego zamiast sugerować się nazwą, warto zajrzeć do składu.

Co właściwie oznacza napój funkcjonalny?

W szerokim znaczeniu jest to napój bezalkoholowy zawierający składniki, które mają zapewniać dodatkową funkcję poza dostarczaniem płynów. Mogą to być m.in. witaminy, składniki mineralne, związki roślinne, aminokwasy, kwasy tłuszczowe, peptydy, probiotyki czy prebiotyki. Do tej kategorii można zaliczać bardzo różne produkty: napoje mleczne i roślinne, fermentowane napoje probiotyczne, niektóre soki, napoje sportowe i energetyczne czy produkty wzbogacane w określone składniki bioaktywne. To właśnie ta różnorodność sprawia, że trudno mówić o „napojach funkcjonalnych” jako jednej grupie o konkretnym wpływie na zdrowie. O wartości produktu decyduje jego rzeczywisty skład, ilość poszczególnych substancji i częstotliwość spożywania.

Probiotyki i prebiotyki – mocny trend dla jelit

kefir

Jednym z najważniejszych kierunków są napoje fermentowane. Klasycznymi przykładami są kefir i niektóre fermentowane produkty mleczne, ale coraz większe zainteresowanie budzą również ich roślinne odpowiedniki oraz fermentowane napoje owocowe. W części produktów wykorzystuje się probiotyki – żywe mikroorganizmy, które podane w odpowiedniej ilości mogą przynosić korzyści zdrowotne. Inne zawierają prebiotyki, czyli składniki wykorzystywane przez określone mikroorganizmy jelitowe.

Coraz częściej mówi się również o postbiotykach, czyli m.in. składnikach i produktach powstających w związku z aktywnością mikroorganizmów. Badania nad tą grupą szybko się rozwijają. Nie oznacza to jednak, że każdy fermentowany napój automatycznie „naprawia mikrobiom”. Działanie probiotyków może zależeć od konkretnego szczepu, jego ilości i zastosowania, a produkty dostępne na rynku nie są pod tym względem jednakowe.

Witaminy i antyoksydanty w płynie

Drugą dużą kategorię stanowią napoje wzbogacane w witaminy, składniki mineralne oraz substancje pochodzenia roślinnego, w tym związki fenolowe. Z technologicznego punktu widzenia napój jest wygodnym nośnikiem takich składników. Wystarczy otworzyć butelkę – nie trzeba przygotowywać posiłku ani pamiętać o kilku różnych produktach. Wygoda nie oznacza jednak automatycznie przewagi nad zwykłą żywnością. Warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, orzechy czy fermentowane produkty spożywcze dostarczają całego zestawu składników odżywczych. Napój wzbogacony w pojedyncze witaminy nie staje się przez to odpowiednikiem dobrze skomponowanego posiłku.

Polecamy również: Kawa a zdrowie kości. Ile filiżanek to już za dużo?

Napoje energetyczne też są „funkcjonalne”, ale to inna historia 

Do szerokiej kategorii napojów funkcjonalnych zaliczane bywają również napoje energetyczne. Najczęściej zawierają kofeinę, a także m.in. taurynę, witaminy z grupy B i – zależnie od produktu – cukier lub substancje słodzące. Ich najbardziej zauważalne działanie pobudzające wynika przede wszystkim z kofeiny. Problem pojawia się wtedy, gdy konsument widzi na etykiecie witaminy, ekstrakty roślinne czy aminokwasy i zaczyna traktować taki produkt jak napój prozdrowotny. Dodatek witamin nie neutralizuje działania dużej dawki kofeiny ani wysokiej zawartości cukru. Szczególną ostrożność trzeba zachować w przypadku dzieci i nastolatków – napoje energetyczne nie są dla nich odpowiednim sposobem na zwiększanie energii czy koncentracji.

Bez cukru - to nie mówi wszystkiego

napoje funkcjonalne

Producenci coraz częściej wykorzystują niską zawartość cukru jako jeden z głównych argumentów marketingowych. To może być zaleta, szczególnie jeśli produkt zastępuje napój zawierający dużą ilość cukrów prostych. Nie wystarczy jednak, żeby ocenić cały produkt. Warto sprawdzić przede wszystkim ilość cukrów, wartość energetyczną, kofeinę, rzeczywistą ilość deklarowanych składników aktywnych oraz wielkość porcji. Jeżeli napój reklamowany jest np. obecnością witamin, probiotyków czy składników mineralnych, dobrze sprawdzić, ile faktycznie ich dostarcza. Sama długa lista modnie brzmiących substancji niewiele mówi o ich znaczeniu żywieniowym.

Funkcjonalny nie znaczy leczniczy

To najważniejsze rozróżnienie. Napój może być elementem wartościowej diety, ale nie staje się dzięki temu środkiem zapobiegającym wszystkim chorobom. Wokół napojów funkcjonalnych pojawiają się obietnice dotyczące odporności, jelit, koncentracji, energii, metabolizmu czy działania przeciwzapalnego. Źródłowy przegląd zwraca jednak uwagę, że nadal potrzebujemy lepszych badań dotyczących rzeczywistych korzyści klinicznych i długotrwałego spożywania poszczególnych składników.

Problemem jest również standaryzacja. Dwa napoje określane jako probiotyczne mogą zawierać inne mikroorganizmy, inne ich ilości i zupełnie inne pozostałe składniki. Nie można więc zakładać, że wyniki badania jednego produktu dotyczą całej kategorii.

Jak wybrać dobry napój funkcjonalny?

Najlepiej odwrócić kolejność, którą sugeruje marketing. Najpierw warto zastanowić się, czego właściwie oczekujemy od produktu, a dopiero później szukać odpowiedniego składu. Jeśli chodzi o nawodnienie podczas zwykłego dnia, zazwyczaj nie potrzeba skomplikowanego napoju – podstawą może pozostać woda. Jeżeli celem jest dostarczenie probiotyków, trzeba zainteresować się rodzajem mikroorganizmów i ich ilością.

Przy napojach sportowych znaczenie ma charakter i długość wysiłku, a przy produktach energetycznych przede wszystkim zawartość kofeiny. Warto też zwrócić uwagę na cukier. Produkt zawierający kilka witamin, ale jednocześnie bardzo dużo cukru, niekoniecznie będzie najlepszym wyborem do codziennego picia.

Przyszłość może należeć do „inteligentnych” napojów

kombucha

Rynek idzie jeszcze dalej. Badane są nowe sposoby zabezpieczania składników bioaktywnych, m.in. poprzez enkapsulację i emulsje, które mają poprawiać ich stabilność w produkcie. Poszukuje się również nowych surowców – nawet produktów ubocznych przetwarzania owoców, takich jak wytłoki bogate w związki roślinne. To pokazuje, że napoje funkcjonalne prawdopodobnie nie są chwilową modą. Będą coraz bardziej wyspecjalizowane i kierowane do konkretnych grup konsumentów. Nie zmienia się jednak podstawowa zasada: o wartości napoju nie decyduje słowo „functional”, atrakcyjna butelka ani liczba haseł na etykiecie. Decyduje skład.

Polecamy również: WPC czy MPC – co wybrać? Wady, zalety i zastosowanie białek mlecznych

Napoje funkcjonalne mogą być wygodnym dodatkiem do diety – szczególnie jeśli dostarczają konkretnego składnika w sensownej ilości. Nie zastąpią jednak podstaw zdrowego stylu życia: dobrej diety, ruchu, odpowiedniej ilości snu i radzenia sobie ze stresem. Napój funkcjonalny może dostarczać probiotyków, witamin, składników mineralnych czy innych substancji bioaktywnych, ale sama obecność takich dodatków nie czyni produktu zdrowym. Zanim wrzucimy butelkę do koszyka, warto sprawdzić trzy rzeczy: co rzeczywiście zawiera, w jakiej ilości i czego – poza efektownym marketingiem – od tego produktu oczekujemy.

FAQ - najczęściej zadawane pytania

Co to jest napój funkcjonalny?

W szerokim znaczeniu jest to napój oferujący określoną funkcję wykraczającą poza samo nawodnienie, np. dzięki obecności witamin, składników mineralnych, probiotyków lub innych składników bioaktywnych.

Czy kefir jest napojem funkcjonalnym?

Fermentowane napoje mleczne mogą być zaliczane do tej szerokiej kategorii. Kefir dostarcza m.in. mikroorganizmów powstających i wykorzystywanych w procesie fermentacji.

Czy napoje funkcjonalne są zdrowe?

Nie można oceniać całej kategorii jednakowo. Znaczenie ma konkretny skład, zawartość cukru i kofeiny, ilość składników aktywnych oraz sposób i częstotliwość spożywania.

Czy napój z probiotykiem poprawia mikrobiom?

Nie każdy produkt probiotyczny działa identycznie. Znaczenie mają m.in. zastosowane mikroorganizmy, ich ilość i konkretne zastosowanie, dlatego nie należy przypisywać całej kategorii jednego efektu.

Czy napój witaminowy może zastąpić owoce i warzywa?

Nie. Może dostarczyć określonych witamin lub innych składników, ale nie jest odpowiednikiem całej żywności i jej złożonej wartości odżywczej.

Na co zwracać uwagę przy zakupie?

Warto sprawdzić zawartość cukrów, kalorii i kofeiny oraz ilość składników, które mają odpowiadać za deklarowaną funkcję produktu. Istotna jest również wielkość faktycznie wypijanej porcji.

Czy napoje energetyczne to napoje funkcjonalne?

W szerokich klasyfikacjach mogą być do nich zaliczane, ponieważ mają zapewniać określoną funkcję, np. zwiększenie pobudzenia. Nie oznacza to jednak, że są produktami odpowiednimi dla każdego – szczególnie nie powinny być traktowane jako sposób na zwiększanie energii przez dzieci i nastolatków.

Źródła:

Trends in functional beverages: Functional ingredients, processing technologies, stability, health benefits, and consumer perspective https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0963996923005914?via%3Dihub

Role of Functional Beverages on Sport Performance and Recovery https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6213308/

Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.
electro

Warto przeczytać

Komentarze (0)