erykk375
Nie używałem tych Mastersów, ale miałem inne za ok. 80 zł i były naprawdę wytrzymałe. Zakładam, że te też będą bez zastrzeżeń.
Masters wyrobił sobie opinię, jako producent dość solidnego i niedrogiego sprzętu.
Ja używam obecnie rękawic Bushido i ciągle polecam ten sklep. Nie jestem z nim w żaden sposób związany :) Po prostu rękawice po roku używania nie noszą w zasadzie śladów użytkowania i nie śmierdzą (oczywiście skórzane, a wyprane owijki na każdy trening to podstawa).
W moim modelu (retro) były jednak słabe rzepy. Korzystając z przerwy w treningu (po ok. roku używania) skontaktowałem się ze sklepem w tej sprawie i przyszyli mi inne rzepy, te póki co trzymają bardzo mocno. Fakt, była to upierdliwość, ale podejście sklepu było profesjonalne.
Odnośnie droższych rękawic, osobiście bym nie dokładał, chyba że masz po prostu sporo kasy i dla twojego portfela to wszystko jedno.
Rękawice za ok. 150 zł sprawują się bardzo dobrze dla amatora, a nie oszukujmy się większość z nas kariery w SW nie robi i nie zrobi.
U mnie na sekcji w sprzęcie King/Twins/Fairtex ćwiczą chłopaki, którzy trenują z 5-10-15 lat i więcej i SW są stałą, integralną częścią ich życia. Ja trenuję ponad 2 lata, a jeszcze do takiego sprzętu nie dojrzałem, ba myślę, że na taki nie zasłużyłem ;)