W końcu zrobiłem kilka badań hormonów bo mimo że dietę i trening trzymam dość mocno to efekty idą ciężko. Miałem nosa bo:
Testosteron 224 przedz 241-827
Kortyzol 197 przedz 43 -224
TSH 0,88 przedz 0,55-4
FT3 2,59 przedz 3,5 -6,50
FT4 13,18 przedz 11,5 - 22,70
Jak widać wygląda to dość średnio. Dodam że redu na dobrej misce leci już 10tydzien. Wcześniej redukowałem kilkanaście mięsięcy ale z różnymi przerwami i michą taką na 80%. Co robić w takiej sytuacji? Iść do rodzinnego z papierkiem po skierowanie do endokrynologa czy próbować działać na razie domowymi metodami?
Dodam, że od początku redukcji spadło już z 50kg sadła, ale jest jeszcze dużo do zrzucenia
Testosteron 224 przedz 241-827
Kortyzol 197 przedz 43 -224
TSH 0,88 przedz 0,55-4
FT3 2,59 przedz 3,5 -6,50
FT4 13,18 przedz 11,5 - 22,70
Jak widać wygląda to dość średnio. Dodam że redu na dobrej misce leci już 10tydzien. Wcześniej redukowałem kilkanaście mięsięcy ale z różnymi przerwami i michą taką na 80%. Co robić w takiej sytuacji? Iść do rodzinnego z papierkiem po skierowanie do endokrynologa czy próbować działać na razie domowymi metodami?
Dodam, że od początku redukcji spadło już z 50kg sadła, ale jest jeszcze dużo do zrzucenia





