bo przy ciągu robię kociaka przy powrocie na ziemię, a przy wiośle ciągle stoję w jednej pozycji. Jak idę w górę, to jest spoko, plecy proste, myślę, że szarpnąłbym 150. Muszę to ogarnąć technicznie na większym ciężarze.
chodzi ogólnie o to, że moje kolana "zawadzają" przy odkładaniu, więc muszę trochę się siłować, żeby zmienić tor ruchu sztangi. A wtedy plecy lecą
A trening może jutro się uda
cycki siła, barki i triceratops hipertrofia, tym razem zrobię WL z dropsetem, bo najlepiej czuję klatę w takiej kombinacji
Zmieniony przez - arnoldzdobywca w dniu 2014-04-07 22:24:02
chodzi ogólnie o to, że moje kolana "zawadzają" przy odkładaniu, więc muszę trochę się siłować, żeby zmienić tor ruchu sztangi. A wtedy plecy lecą
A trening może jutro się uda
cycki siła, barki i triceratops hipertrofia, tym razem zrobię WL z dropsetem, bo najlepiej czuję klatę w takiej kombinacji
Zmieniony przez - arnoldzdobywca w dniu 2014-04-07 22:24:02
Co do MC spróbuj zrobić 3-4 s 70-100kg z poprawną techniką i powolbym dokładnym ciężarem jak Ci będzie wychodzić już to odkładanie to zacznij progresować z tego ciężaru .
? Po pierwszym, w którym się wygiąłem odkładałem sztangę. Na prawdę szanuję swój organizm 

Może kwestia cheata, może soli, może słońca na dworze, może techniki-nie wiem. Ale poprawienie ćwiczeń na pewno wyjdzie na dobre.