ale zabawa jest, fitness lubiłam bo to zawsze jak taniec było, owszem jak juz każa machac sztangielkami to nie dla mnie, ale takie hopsa, to miło było sie pobawic z innymi laskami 

Ilość wyświetleń tematu: 104617

no i fakt fitnessy z trening silowy czy nawet cardio to rozne bajki 
ale tak generalnie to czasem mnie wkurza, że ładna pogoda, mogłabym sobie gdzieś śmignąć na rower, a tu trzeba "hopsać" po sali, no jednak nie do końca mnie to pociąga, chyba średnio się nadaję na instruktorkę
ale już tego błędu nie popełnię - gulaszu to pewnie nie będzie mi się chciało robić, ale za to nie kupię już żołądków- dojem tylko resztę jutro 

Zresztą w tym tygodniu jeszcze dwa razy pójdę na ściankę, oprócz tego kilka fitnessów wpadnie i jeśli pogoda dopisze to rower, to mi wystarczy
cieszę się że bierzesz udział w konkursie i będziesz taką moją towarzyszką treningową

Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły