zabojad widzę mój stały studencki zestaw dzisiaj szamie :D W zeszłym semestrze jak miałem zajęcia 8-20 (uroki dwóch kierunków) to brałem takie 3 i pomiędzy drzemkami na wykładach pompowałem z siebie :D
Po drugim dzisiaj treningu jestem totalnie wymęczony i bez jakichkolwiek sił ^^ Na razie wpadło przygotowane wcześniej ala belriso (100 gram ryżu + 300 gr twarogu + jogurt naturalny 0% + mrożone, zblendowane truskawki) i 6 mini ślimaczków twarogowych (Kocham Cię MAMO!!!)
Już dzisiaj pewnie nic zbytnio nie wyskrobię na forum, bo myślę, że szykuje się mega kimono po takim wysiłku, więc przygotowane jeszcze:
1) 400 gram mintaja pieczonego + pieczone warzywa
2) mix sałat z gotowanym schabem (ostatnio odkryłem - mega połączenie)
3) jakieś
białko na noc, jeśli nie przeterminowało się w szafce ;)
btw, tydzień jestem na wysokim białku i wysokich węglach zachowując tłuszcz na poziomie >30, próbował ktoś?
Zmieniony przez - erde91 w dniu 2013-07-26 15:33:22