Fala już miałam pisać coś sprośnego o ciągnięciu.
Ja nie lubię robić czegoś źle, a jeszcze jak pomyślę, że się na to przygląda ktoś i śmieje to mnie drażni. Bo ja w gruncie rzeczy wstydliwa jestem, niby taka wyszczekana a jednak.
Obliques bo ja źle to pytanie zadałam, sama go teraz nie rozumiem. Chodziło mi o siłowy czy
3x w tygodniu i po nim te interwały po 30 minut,
czy
2x siłowy a jeden dzień typowo interwałowy tylko. Ja mogę chodzić częściej albo robić też coś w domu. Tylko tak sobie myślę, że na dodawanie ruchu może przyjdzie jeszcze czas. Nie mam sprzętu co prawda, ale coś niedrogiego czy zajmującego mało miejsca można kupić. A jak się zrobi ciepło to czasem wychodzimy grać w tenisa. Wychodzę czasem na rolki, albo łyżwy.
Póki co w planach mam:
pn- wolne
wtorek - siłowy + interwały 30 minut
środa - wolne
czwartek - siłowy + interwały 30 minut/ lub tylko interwały / badź aero
piątek - wolne
sobota - siłowy + interwały 30 minut
niedziela - wolne
Tylko nie wiem czy dobrze kombinuje.
Dzisiaj były pomiary
Ach a propos tych pomiarów, uda i łydki wcześniej nie mierzyłam w najszerszym miejscu. Zmieniam to i teraz mierzyć będę w najszerszym miejscu i od następnego razu ewentualne zmiany. Prawe udo mam tak dziwnie otłuszczone, bardziej niż lewe, nawet nie mam takiego wcięcia. Mam nadzieje, że w miarę odtłuszczanie to się trochę zmieni.
Zmieniony przez - roksanna1 w dniu 2012-02-18 12:35:05