Ej
miałeś mi powiedzieć o której ćwiczymy
miałeś mi powiedzieć o której ćwiczymyIlość wyświetleń tematu: 114820
To chyba tak jak zwykle 18. A niewem jakim cudem, wchodzę do piwnicy a tam ćwiczą :O.
Bo muszę coś załatwić.
Kto dziś ćwiczy ?
a że im więcej rzeczy jednak się na tej maturze zda tym lepiej to i sobie ją wziąłem. O tym, że będę zdawał gegrę to się w sumie dowiedziałem na początku trzeciej klasy, nadrobiłem na fakach braki i przypieprzyłem jeden z najlepszych wyników w szkole
a o mnie zawsze wszyscy mówili, że zdolny ale leniwy i do szkoły przychodzi raczej w celach rozrywkowo-towarzyskich, niż po to żeby coś tam się uczyć
W zdrowym ciele zdrowy duch
Ew na fakultecie z biologii przez przypadek( jak na chwilę zaczęłam uważać na lekcji) usłyszałam "Sabina to tu przychodzi sobie pogadać a i tak jestem dziwnie spokojna, że z biologii napisze najlepiej z was wszystkich"
Wstęp mają znajomi i znajomi znajomych
I wymknęło się to nieco spod kontroli jak zaczeli przychodzić znajomi znajomych znajomych
Ale nad morzem prosto ze smażalni strasznie mi smakowały
Ja ze wszystkimi przedmiotami nie wyszłam poniżej pierwszej dziesiątki w szkole
To wszystko przez ten upadek dzień wcześniej

W zdrowym ciele zdrowy duch
? Nie znoszę go i staram się nie używać
Co Wam wszystkim się tak w nim podoba ?
Przebili mi mój fitball
i rozkruszyli całą kostkę magnezji
Jadłabym więcej ryb a tu takie zdechlaki 

W zdrowym ciele zdrowy duch
Była straszna
idąc po świadectwo myślałam, że nie zdałam
matma 92( trochę zawiedziona byłam), angielski 80 a chemia rozszerzona 68
Dlatego każdy dostałby 10 kopów w dupę i byłabym usatysfakcjonowana
nie jem ani rybów ani
będę wieczorem
i wyszło sześćdziesiąt parę, a na próbnych siekałem koło 80 przeważnie

W zdrowym ciele zdrowy duch
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły