Dobra motywacja, opuści Cię do końca wakacji.
Ja nie miałem wakacji. Jeżeli myślisz, że przez Twoje wywody stracę chęć do czegokolwiek to się mylisz, jak masz tak pisać to lepiej siedź cicho, lub stwórz własny dziennik i dziel się swoją wiedzą z innymi.
Spoko Panowie, ale nie znacie mnie, więc nie wiecie jaki jestem. Ja bym się o motywację itp. nie martwił bo jakby miała przejść to zrobiła by to 4-6 miechów temu. Dalej jest tak samo, a nawet lepiej. Nie lubie chodzić na imprezy i chlać z kumplami, nie martwie się, że kiedyś będę wspominał czasy młodości jako siłownię i dietę. Od urodzenia jestem samotnikiem.
Ja nie miałem wakacji. Jeżeli myślisz, że przez Twoje wywody stracę chęć do czegokolwiek to się mylisz, jak masz tak pisać to lepiej siedź cicho, lub stwórz własny dziennik i dziel się swoją wiedzą z innymi.
Spoko Panowie, ale nie znacie mnie, więc nie wiecie jaki jestem. Ja bym się o motywację itp. nie martwił bo jakby miała przejść to zrobiła by to 4-6 miechów temu. Dalej jest tak samo, a nawet lepiej. Nie lubie chodzić na imprezy i chlać z kumplami, nie martwie się, że kiedyś będę wspominał czasy młodości jako siłownię i dietę. Od urodzenia jestem samotnikiem.
To tylko hobby.
Uwaga, nakurvviam! http://www.sfd.pl/volvo93_/_Sizon_Trajning_/_Kebab,_drinki_i_dziewczynki_%_-t731361.html