Szacuny
154
Napisanych postów
18766
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
78763
ewcia jasne
nie no, po prostu moje nogi genetycznie są troszke "zmutowane" i roną najlepiej gdy ich nie ćwiczę, bez kitu teraz pracuję bardziej nad ich leciutką definicją niż masą, bo w garnitur ledwo wchodze
Szacuny
154
Napisanych postów
18766
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
78763
w sensie?>
wiadomo, ze jak zrobie najpierw nogi(przysiady ciężko i mc) to później bd dużo słabszy przy barkach. Przynajmniej zawsze tak odczuwam i zawsze "wazniejszą" dla mnie partię trenuję na początku trena
Szacuny
154
Napisanych postów
18766
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
78763
stary rozgrzewka to u mnie ok 10-20mion zawsze
rozciąganie lekkkie, krążenia i wymach, podskoki, pajacyki, czesto biegi po schodach bvo 5 razy czego s z góry zapomne pozniuej przed kazdym cwiczeniem z 2-3 serie rozgrzewkowe na lajtowym obciążeniu Więc o to się nie martwię
ale po treningu nóg to moge ść spać ewentualnie, tym bardziej, ze przy "latanbiu" prostowniki tez fajnie pracują
Szacuny
68
Napisanych postów
22971
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
91876
ja lubie zarzuty ze zwisu przy rozgrzewce
ale po treningu nóg to moge ść spać ewentualnie - ja sie budze właśnie
przy "latanbiu" prostowniki tez fajnie pracują - nie bujaj tyle, bo barków nie przerobisz,ew,podciągania sztangi/sztangielek mozesz sobie dynamicznie robic, z zarzutem (hp)