Szacuny
5
Napisanych postów
342
Wiek
43 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4443
podziwiam kaia z oscarem i generalnie wszstkich starajacych sie o tytul mr.o wymaga to niesamowitej pracy,rzetelnego i konsekwentnego przygotowania zarowno w sferze fizycznej jak i umyslowej!kiedy slucham ich wypowidzi emanuje z nich szczera wiara w zwyciestwo i az mi sie to udziela bo wiem ze ta wiara to wielki procent sukcesu!jednak jesli sedziowie uznaja inaczej porazka bedzie druzgoczaca i ja po takim czyms chyba bym wiary w siebie ni odzyskal!jednak chce powiedziec jeszcze madre slowa pewngo filozofa ktore zapadlo mi w glowie"ZWYCIESTWO TO STAN UMYSLU KTORY OSIAGA SIE PO TYM GDY DALO SIE Z SIEBIE WSZYSTKO"kai nie jest moim faworytem ale szanuje go i zycze powodzenia:)