Przepraszam - zle Cie zrozumialem. Zamkniete
treningi oznaczaja, ze nie mozna w normalnym trybie przyjsc i sie zapisac.
a poza tym nie zakrecilem
to porozmawiajmy o metodyce. ciekaw jestem czy potrafisz zadać choć właściwe pytania.
ja tam nie ukrywam, że WT to ciężka praca. po treningach na początku zazwyczaj boli... głowa ;)
oczywiście może być też tak że trenuje coś nieskutecznego, że od paru lat wciskam uczniom kit. zaraz napiszę to na www ;).
Uważam że okres 2 lat jest wystarczający żeby mieć jakieś konkretne umiejętności. Wiem, że na większości MA jest to "troche" dłuższy okres - ale WT od początku był projektowany jako system do "szybkiej" nauki.
Warunek jest jeden - mnostwo pracy w tym czasie. Nie wciskam uczniom kitu, ze po miesiacu beda zabijakami. Nie twierdze ze kiedykolwiek beda w stanie sie obronic przed nozem. Tw. ze prawdopodobnie kazdy z nich (pomijajac jakies takie beznadziejne przypadki, kiedy czlowiek sam nie chce) moze sie dobrze bic.
Zastanawia mnie tez dlaczego cwiczysz, skoro i tak kazdy trenujacy facet Cie rozwali ;)
Raz w miesiącu jestem zazwyczaj w miescie stolecznym Warszawie - jezeli masz ochote mozemy sie spotkac, pogadac, ew. potluc sie przez chwile ;). W najgorszym razie podbijesz mi oko, a ja postawie kawe :D
Co do eksperta - nie omijam tematu. Uwazam ze przy uczciwym treningu czlowiek u nas moze sie bic z ekspertami innych systemow - ale wymaga to pracy krwawicy i trudu.