Kazaja - mam pytanie czy jest sens jeździć na stacjonarnym 10 km rano i 10 km po południu, czy lepiej robić to na raz ?? Ale dodam, że 20 km na jedną przejażdżke to dla mnie nudyyyyy. Jeżdże po to żeby troche kalorii za całego dnia zrzucić. To na wszelki wypadek gdybyś pytał po co jeżdże na rowerze
Zeby zrzucic troche kalorii jest wiele sposobow, choc to troche dziwne stwierdzenie, bo jesli zrzucac to najlepiej tkanke tluszczowa. Jesli masz za duzo kalorii, a raczej za duzo ich przyjmujesz dziennie, to wypadaloby sie lepiej odzywiac
A jazda 20 km dziennie, obojetnie jak to podzielisz, to imho bezsens, chyba ze bardzo lubisz jezdzic na rowerze. Ale jakbym sie mial tak meczyc na stacjonarnym to bym chyba sie pocial, bo tego serdecznie nienawidze. A jezdzic na dworze mi sie nie chcialo. Dzisiaj jezdzilem, bo akurat ogladalem meczyk, wiec zaaplikowalem sobie poranny 40 minutowy trening aerobowy na czczo, bo akurat usiluje zrzucic troszke sadla. Jednak to tez nie jest najlepszy sposob, jesli ci zalezy na utrzymaniu miesni (katabolizm przy aerobach na czczo sieje spustoszenie w tkance miesniowej jak huragan w Nowym Orleanie). jesli walczysz z tkanka tluszczowa to polecam dzial fitness, prowadza go swietni ludzie, oraz odzywianie. Wiecej powiedziec nie potrafie, bo za malo wiem o tobie 
Zeby zrzucic troche kalorii jest wiele sposobow, choc to troche dziwne stwierdzenie, bo jesli zrzucac to najlepiej tkanke tluszczowa. Jesli masz za duzo kalorii, a raczej za duzo ich przyjmujesz dziennie, to wypadaloby sie lepiej odzywiac
A jazda 20 km dziennie, obojetnie jak to podzielisz, to imho bezsens, chyba ze bardzo lubisz jezdzic na rowerze. Ale jakbym sie mial tak meczyc na stacjonarnym to bym chyba sie pocial, bo tego serdecznie nienawidze. A jezdzic na dworze mi sie nie chcialo. Dzisiaj jezdzilem, bo akurat ogladalem meczyk, wiec zaaplikowalem sobie poranny 40 minutowy trening aerobowy na czczo, bo akurat usiluje zrzucic troszke sadla. Jednak to tez nie jest najlepszy sposob, jesli ci zalezy na utrzymaniu miesni (katabolizm przy aerobach na czczo sieje spustoszenie w tkance miesniowej jak huragan w Nowym Orleanie). jesli walczysz z tkanka tluszczowa to polecam dzial fitness, prowadza go swietni ludzie, oraz odzywianie. Wiecej powiedziec nie potrafie, bo za malo wiem o tobie 


Jak czytam jakieś HIIT czy jak im tam to mnie panika ogarnia,