SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Tibes So Fit Dad ! Bieganie, siłownia, triathlon

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 86472

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
ojan Jan Olejko Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13925 Napisanych postów 32328 Wiek 77 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1144648
Gdybyś wyglądał jak Donald to złamałbyś te 45.
Piękna lokata!
Po prostu - byłeś w czołówce zawodników!
Podskakiwałbym z radości!
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 455 Napisanych postów 5817 Wiek 47 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 438679
Tibes, gratulacje :) Czas bardzo ładny. Nie ma powodu do wstydu. Rozumiem żal, ale to nie Twoja ostatnia dyszka :)

This is the best deal you can get.

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 137 Napisanych postów 3235 Wiek 38 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 92849
X Bieg Ursynowa - 10 km

11 czerwca wystartowałem w X Biegu Ursynowa. Bieg zawsze był na 5 km, ale z okazji jubileuszu odbył się również bieg na dystansie 10 km. Jak się po biegu dowiedziałem były to również Mistrzostwa Polski na dystansie 5 km. Wyniki chłopaki zrobili kosmiczne. Dwie osoby poniżej 14 minut !! W tym jeden Polak - Szymon Kulka (objawienie sezonu). Poza tym 10 osób poniżej 15 min. Poziom kosmiczny!

Dobra przejdźmy do mojego biegu na 10 km. Będzie krótko, bo nie ma zbytnio o czym pisać. Trasa płaska i nudna jak flaki z olejem. Dwa okrążenia po dwupasmowej Al. Komisji Edukacji Narodowej. Jak na połowę czerwca to pogoda była super - ok. 20 stopni. Momentami mocny wiatr, który fajnie schładzał, ale dodatkowo trochę hamował. ]

Już nie wchodząc w szczegóły na start się prawie spóźniłem. Zrobiłem z jakieś 3 x 0,5 km biegu w tempie bliskim startowego Ale udało się odebrać pakiet i skorzystać z WC.

Celem było złamać 45 min. Mój rekord to 46:12. 11.30 wystartowaliśmy. Złapałem wzrokiem pacemakera na 45 min i stwierdziłem, że będę się jego trzymać. Po jakiś 400 m na zegarku widzę średnie tempo poniżej 4'10". Zwalniam i próbuje złapać swoje planowane tempo 4'30". Zając oczywiście się oddala, ale po jakimś czasie też zwalnia i biegnę za nim ze stałą odległością. Mijają 2 km i jest już ciężko. Walczę dalej, ale po 3 km już wiem, że mi się nie uda. Jestem już mega zmęczony. Patrzę na zegarek i tempo średnio coraz bardziej spada. Po 4 km już mi się nic nie chcę, myślę o zejściu z trasy. 5 km, kończę pierwsze okrążenie, tłum kibiców i okrzyki. Ale to dodaje energii!! Patrzę na zegarek, liczę na szybko - jak się zepnę to jeszcze powalczę o życiówkę. Przyspieszam, jednak na niedługo. 6 i 7 km to najwolniejsze kilometry - prawie 5' na km. Jestem wykończony. Byle tylko dobiec do mety. Na 8 km zawracam i zapala się jeszcze lampka, aby złamać chociaż te 47 min. Przyspieszam, dyszę, sapię, zamykam oczy i staram się nie zwalniać.Wbiegam na metę z czasem 46:56!

Moje wnioski dlaczego nie poszło:
1. Za mało biegania. Po maratonie poczułem się zbyt pewnie. Zszedłem z 60-70 km tygodniowo na 25-30 km,co prawda same mocne jakościowe jednostki, ale jest to stanowczo za mało.
2. Straciłem trochę zapał. Maraton poniżej 4h to był mój najważniejszy cel i po jego osiągnięciu już nie miałem takiego parcia.
3. Miałem dość intensywny poranek i zapomniałem o piciu (wypiłem tylko szklankę coli), na bieg nie wziąłem żadnej wody, w pakiecie też nic nie było. Na linii startu miałem już sucho w ustach.
4. Zacząłem za szybko. 45 minut bym nie złamał, ale myślę, że jakbym nastawił się na łamanie 46 minut i zaczął wolniej to była by szansa na zrobienie życiówki.










Zmieniony przez - tibes w dniu 2016-06-13 15:33:31
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 195 Napisanych postów 9906 Wiek 34 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 174402
Jeszcze złamiesz te 45 min ;) Np. w biegu Powstania Warszawskiego ;)

Pogoda jak piszesz - wyjątkowo udana jak na czerwiec. W tym tym roku pamiętam było >30stopni w czasie biegu. Koszmar.

Mi akurat lepiej biegło się pod wiatr, bo przyjemnie chłodził. Po nawrotce byłem od razu cały mokry przez brak chłodzenia i słońce w twarz ;)
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 554 Napisanych postów 6412 Wiek 47 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 57352
Tibes niekoniecznie dużo trzeba biegać. Zamiast ilość mozesz zwiększyć nachylenie drogi. Bieganie pod górę to dla mnie najlepsze co może być. Jak bedziesz pod górę biegał szybko to nie ma bata na prostej sobie poradzisz.

PB:
IM 140.6 Poznań 25.06.2017, 12:48:33 / IM 70.3 Gdynia 07.08.2016, 5h:23min:57s / JBL Triathlon Sieraków 28.05.2016 1/4 IM, 2h:33min:54s / Otyliada 12/13.03.2016 15km, 6h:28min / III PKO Maraton Rzeszowski 04.10.2015, 03h:55min:51s / Półmaraton Rzeszowski 06.04.2014, 1h:53min:03s / Trening 08.06.2017, 10km 47min:43s / Łańcucka Piątka 5km 11.06.2016, 22min:45s

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 137 Napisanych postów 3235 Wiek 38 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 92849
Kalik - w niedziele 12 km z przeszkodami, a potem tydzień urlopu. Będzie czas aby przemyśleć kolejne plany i może spróbuje się przygotować jeszcze raz na łamanie 45 min właśnie na Bieg Powstania.

Ronin - No nie wiem... Ty dużo nie biegasz, ale masz jeszcze rower, który w jakimś tam stopniu wspomaga bieganie. Przygotowania do maratonu to była największa objętość kilometrowa w moim życiu, która przełożyła się na największy i najszybszy progres w moim życiu. Wnioski wyciągnąłem i ciężko na ten moment zmienić moje zdanie. Ale tak jak we wszystkim... każdy inaczej reaguje na różne metody treningowe.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 137 Napisanych postów 3235 Wiek 38 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 92849
12 czerwiec - niedziela

Nietreningowy.

Wybrałem się dziś na zawody 5150 Warsaw Triathlon w roli kibica. Trochę się spóźniłem, więc czołówki nie widziałem. Ogólnie zawody zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Zazdrość mnie zżerała jak patrzyłem na wszystkich finiszerów. Organizacja z tego co ja mogłem ocenić na wysokim poziomie. Chciałbym za rok wystartować, opłata startowa trochę mnie zniechęca, ale zobaczymy.

Nakręciłem kilka filmików, więc wrzucam na youtube. Także możecie zobaczyć jak to wyglądało z boku, bo pewnie niedługo wyjdzie oficjalny filmik.



...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 554 Napisanych postów 6412 Wiek 47 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 57352
Prosta finish'u mega dywanik :) wiadomo, że nie w tym rzecz, no ale... miło jak jest taki deser na koniec :)
Tibes masz tylko wodę na przeszkodzie i ja Ci powtarzam w kółko im szybciej weźmiesz byka za rogi tym lepiej ;)

PB:
IM 140.6 Poznań 25.06.2017, 12:48:33 / IM 70.3 Gdynia 07.08.2016, 5h:23min:57s / JBL Triathlon Sieraków 28.05.2016 1/4 IM, 2h:33min:54s / Otyliada 12/13.03.2016 15km, 6h:28min / III PKO Maraton Rzeszowski 04.10.2015, 03h:55min:51s / Półmaraton Rzeszowski 06.04.2014, 1h:53min:03s / Trening 08.06.2017, 10km 47min:43s / Łańcucka Piątka 5km 11.06.2016, 22min:45s

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 195 Napisanych postów 9906 Wiek 34 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 174402
Jak było z kibicami, bo obiło mi się o oczy/uszy, że prócz rodzin zawodników (no i Ciebie ;) ) nie było za bardzo?
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 137 Napisanych postów 3235 Wiek 38 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 92849
Byłem tylko w okolicach strefy T2 i mety. Faktycznie tłumów nie było. W porównaniu do np. Orlen Warsaw Marathon to słabiutko. Ale za to rodziny zawodników robiły robotę. Co chwile darcie mordy było, rodziny biegły równo z zawodnikami aby dopingować albo podać żal, wodę itp. Fajnie się na to patrzyło, jak zaplanowane to każdy miał.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Kolejne Podejście : Ra_faa wyciska 150 kg w 3 miesiące

Następny temat

Konkurs ,Ten_Nowy :Prehistoria kulturystyki : kult siły i piękna w cywilizacjach

electro
Polecane artykuły