Czekam na opinie :) Jak dla mnie najsmaczniejsze białko na rynku !!!
Już po treningu :)
Ogólnie jestem bardzo zalatana, na nic czasu nie ma - szkoła, praca, wszędzie dojechać na tym lodowisku to koszmar... Jednak ćwiczyć trzeba ;)
W ostatnim czasie dużo czasu spędzam na siłowni, ciężko trenuje, dużo jem i jeszcze więcej się uczę - egzaminy i zaliczenia na uczelni trwają, walczę dzielnie
Jako dowód, ze się nie obijam fotka z dzisiejszego treningu PULL
☺
Kto mnie zna - wie, że nie jestem zwolenniczką "świńskiej masy"
Waga startowa na jesieni było niecałe 54kg obecnie mam może 55kg Jak widać nie trzeba się strasznie zalewać i objadać, by forma się "poprawiała"
Jestem zwolenniczką bycia w formie cały rok, a nie tylko na zawodach
nie cierpię cardio/aerobów/interwałów ogólnie wszystko, co związane z redukcją stąd nigdy ich nie wykonywałam, ani nigdy nie byłam na prawdziwej redukcji, tym bardziej głodówce
W końcu po co po zawodach się objadać i dobijać kilka kilogramów tłuszczu ( bo na pewno nie mięśni)? Tylko po to, by na kilka tygodni przed zawodami męczyć się na redukcji? To nie dla mnie
Wolę pół kilogramowy progres w kilka miesięcy, ale nadal na ostrych barkach i żyłce na bicku Niż kilka kilo na plus, przy utracie jakichkolwiek zarysów mięśni i zalewanie się zbędnym balastem, który i tak będzie trzeba zrzucić
Pozdrawiam
Hi Tec Nutrition TEAM
