
Malinowy blog kulinarny - od str. 60 keto szama http://www.sfd.pl/[BLOG]_Cud,miód_i_MALINA_-t1082118.html
Ilość wyświetleń tematu: 230374

Malinowy blog kulinarny - od str. 60 keto szama http://www.sfd.pl/[BLOG]_Cud,miód_i_MALINA_-t1082118.html
>>życie zaczyna się po trzydziestce<<
leniwa efka
trzeba mieć silne barki, żeby udźwignąć skrzydła anioła
Spacer był 1,5h, ale w tempie emeryckim, na ławce też udało się troche posiedzieć
Mimo spokojnego tempa, bolały mnie pozniej lekko kolana i nogi, szczegolnie lydki. Moze kwestia butów bo założyłam buty na malutkim obcasie. W nocy bolała już tylko jedna noga, ale spac było ciezko, cos mnie ciagneło z tyłu kolana i przez cała łydke.
Kiepsko z tymi moimi plecami

Nadal jest problem ze spaniem w łóżeczku, więc nie mam jak zrobić treningu, dopóki to się nie unormuje to pewnie nie będe ćwiczyc.
Na szczęście ostatnio lepiej śpi w dzień, więc mam więcej czasu, może uda się w końcu regularnie poćwiczyć


Tak to już jest, kilka dni było ok i się popsuło, może mimo wszystko uda się czasem poćwiczyć. Przy dziecku człowiek może być pewny tylko jednego... że się nie wyśpi 
Tym razem przez cały czas dosyć żywe tempo, szczególnie końcówka prawie w biegu, bo zbliżała się pora karmienia i Młody zaczynał się wiercić, a jakoś nie miałam ochoty wyciągać cyca na środku ulicy
Tempo szybkie, minimalne przerwy bo dużo czasu nie miałam. Dawno się tak nie zmęczyłam, obciążenie śmieszne, ale od czegoś trzeba zacząć. W wykrokach pewnie mogłabym wziąść więcej, ale nie chciałam tracic czasu na rozkręcanie hantli


Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły