Szacuny
3501
Napisanych postów
31015
Wiek
36 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
294323
no właśnie Iness nie wiesz jak działają te mechanizmy kontroluj pokarmu, leptyny itp gastryny czy greliny , t3 i tyroksyny. Nie móiwać o podłożu emocjonalnym, czy PMS opisze te najprostszy fizjologiczny
logicznym jest fakt, że jeśli ktoś jest na redukcji 2 miesiące ( 2500 kcal ) to zjedzenie 20 tys kalorii w jeden nie jest czymś skomplikowanym do wyjaśnienia ( po prostu zachodz reakcja łańcuchowa związana z długotrwałym niedoborem ) i na pewno a daje to szereg zalet w kwestii redukcji ALE jak mówisz jeśli ktoś jest w okresie masowym albo na bilansie 0 i się często upycha jak mówisz to to jest strzał w kolano
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
bo kacper to był taki stróż, wpadał i wszystkich op*****lał, że zjedli jakieś ciastko, czy wpadł jakis baton, czy piwo... Dobry op****** dostałem jak przełożyłem trening nóg o jeden dzien %-0
Szacuny
89
Napisanych postów
12385
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
51784
Nie wiem skąd pomysł o tym, że nie wiem jak działają mechanizmy kontroli łaknienia, jaki wpływ mają nasze emocje na jedzenie, PMS...
Jak ktoś jest na niskich kaloriach przez dłuższy czas to normalne, że ma ochote w końcu zeżreć coś więcej, bo pewnie na redukcji chodzi głodny i to żadne odkrycie nie jest. Chodzi mi o to, że jeśli robi tak, że 3-4 dni trzyma niskie kcal a potem się 5 dnia obżera jakby nie było jutra, to ma chore relacje z jedzeniem.