No to teraz jest to dla mnie śmieszne zasłanianie się tajemnicą handlową. Ok zgodzę się np jeśli chodzi o proces produkcji, czy jakieś bardziej skomplikowane mieszanki np. przedtreningówki. W przypadku mieszanek białek powinno być jasno napisane czego ile jest. Bo potem wychodzą kwiatki typu wpc 99%, wpi 1% albo co gorsza mieszanka np. soja 97% wpc, wpi i dajmy na to kazeina po 1%. Takie tajemnice to łatwy sposób na wałowanie klienta. I jasno powinno być określone jakiego białka i ile jest.
Dajmy na to wchodzę na produkt treca, białko nocne i co jest dokładnie podane ile czego na 100 g jest, a nie zasłaniają się tajemnicą handlową.
Dla mnie takie zachowanie śmierdzi próbą ukrycia, że to wpi właśnie jest znikomym dodatkiem.
Dajmy na to wchodzę na produkt treca, białko nocne i co jest dokładnie podane ile czego na 100 g jest, a nie zasłaniają się tajemnicą handlową.
Dla mnie takie zachowanie śmierdzi próbą ukrycia, że to wpi właśnie jest znikomym dodatkiem.
.. ale fakt też nie rozumiem wciskania wszędzie zastrzeżonej mieszanki ...
