Szacuny
2
Napisanych postów
1546
Wiek
52 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
31468
dzieki , juz mam sie lepiej krople pomagaja i dzieki Bogu nie ma slonca wiec i jutro wracam do cwiczen --- stety jestem wielkim fanem "nogi" od lat 30 a ze jeszcze Euro w PL czesciowo sie rozgrywa--- wiec emocjomuje sie i nie wyobrazam sobie zaprzepaszczenia z wlasnej winy zadnego meczu --- w koncu tradycja rodzinna zobowiazuje
Zmieniony przez - kaszmirka w dniu 2012-06-13 13:10:28
Szacuny
2
Napisanych postów
1069
Wiek
52 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
25800
to tak jak Ja , tzn ja jestem kibic od święta tj tylko kibicuje na euro i MŚ no i czasem mojemu sąsiadowi GÓRNIKOWI mam do niego 100 metrów, ale teraz wkręciłam się kompletnie, widziałam wszystkie mecze z czego Ukraina -Szwecja na siłce . Wczoraj tak darliśmy ryje że psa wystraszyliśmyemocje były aż się boje co będzie w sobotę, mam nadzieje że chłopaki będą w jeszcze lepszej formie. Dzisiaj po pierwszym meczu lecę na siłke i tam obejrzę drugi
Szacuny
386
Napisanych postów
9908
Wiek
53 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
178057
Jakby było Wam mało emocji zapraszam do siebie - polscy piłkarze mieszkają w hotelu po drugiej stronie ulicy więc kibicowanie mam 24h/h Wczoraj/dziś do 3-ej nad ranem chóralne śpiewy i skandowanie po kolei nazwisk piłkarzy. Każdy przejeżdżający samochód trąbi, przechodnie na wuwuzelach grają Ale ja tam lubię takie klimaty. Moi sąsiedzi narzekają, że spać nie mogą a ja w oknie flagę powiesiłam i razem z kibicami drę ryja. A co!!! Kiedy następnym razem będzie u nas euro?
Szacuny
2
Napisanych postów
1069
Wiek
52 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
25800
Tez lubie takie klimaty NA meczu Polska - Grecja bylismy w knajpie gdy zagrali nasz hymn wszyscy wstali i spiewali na cały głos tak sie kvrwa wzruszyłam że się prawie posmarkałam Ja tam lubie jak sie radosnie jednoczymy
Zmieniony przez - czastka w dniu 2012-06-13 14:05:31
Szacuny
2
Napisanych postów
1546
Wiek
52 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
31468
czastka kokosik zazdroszczam atmosfery w PL a zwlaszcza przed hotelem no i na stadionie oczywoscie, ale kto by mial tam szczescie sie dostac
My zas wczoraj bylismy w TV na widowni kibicowac naszym TV niemicka ale trybuny POLSKIE praiw
rozrzewnil mnie taki mezczyna ------ facet --- ciacho ze ho ho - nie jakis tam gogu pewnie z 7-8 lat mlodszy , ale naprawde fajnie mu z oczow patrzylo. Moderator pyta "kto jest poslkiego pochodzenia?" --zglaszamy sie i zauwaza to ciacho ubrane na bialo-czerwono z szalikiem ze sie nie zglasza i pyta "a Pan co" odp. "A ja jestem Niemcem ale moja zona to Polka ale zostala w domu z malym dzieckie, wiec przyeszdlem z moim rodzicami kibicowac )) "
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
no no laski to mocne jestescie widze ze jestem jedyna ktora ... nie powiem co mysle o naszej "druzynie" i wlasciwie w ogole o tym sporcie w tej chwili. Chlip chlip z rozrzewnieniem wspominam czasy entuzjazmu w grze, nie podoba mi sie ta cala komercja
Szacuny
386
Napisanych postów
9908
Wiek
53 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
178057
Kiedyś byłam większym fanem, ba nawet "znawcą" A wgłowie najbardziej siedzi 82 rok "...entliczek pentliczek co zrobi Piechniczek" Boniek, Smolarek. Jakie my małoletnie byłyśmy. Inne czasy, inna potrzeba zaistnienia naszych w świecie, większa determinacja.
Dziś cieszę się taką prosta radością i euforią jaka wychodzi z ludzi. Udziela się:)
A poza tym to stwierdzam, że mi się jednak coś w głowie zmienia. Niedawno miałabym opory, że nie wypada tak "publicznie" krzyczeć (no poza koncertami) a teraz... teraz się takimi duperelami nie przejmuję. Fajnie dać upust emocjom. Oczyszcza:)
I łączę to z siłką i żelastwem:)
Zmieniony przez - Kokosik w dniu 2012-06-13 14:33:21
Szacuny
2
Napisanych postów
1546
Wiek
52 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
31468
obli mnie tez sie komercja nie podoba --- ale trudno 90 min za..ac tylko majac na mysli komercje, tym bardziej przy grzez zespolowej. Mam w tym momencie na mysli pilkarzy,ktorzy grajasc nie maja przed oczami cyferek na konce !!!- Owszem gra w klubie to kasa ale czy az tak warto dla reprezetacji by w czasie Euro narazic sie na kontuzje???? To tez trzeba chciec Ja tam nie zaprzecze ze Euro to polska impreza lle UEFA ale kazde zawody sportowe to komercja jednak ---- juz z niecierplwoscia czekam na Olimpiade to to odpiero jest KOMERCJa , tych tutaj trudno by bylo nie ogladac i ignorowac.Najzdrowiej byloby wogole wurzucic TV z domu, bo wszystko jest komercja.... tylko do czego to prowadzi ???/
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
Czy ja wiem do czego??? A moze do normlanosci ? Zobaczyli by ze forsa zniszczyla cala idee sportu konkurowania i zmienili by to bo ludzie pokazali by czego oczekuja. Nie potrafie sie emocjonowac sztuczna gra, a w stylu naszej reperzentacji nei zmienia sie wiele od 20stu lat, biegac sie im nie chce, po co gonic za pilka trzeba czekac az sama przyjdzie, z pilka usiluja wejsc do bramki, jak tylko cos im nie pojdzie to sprawiaja wrażenie jakby mieli siąść i sie rozpłakać... W latach 80tych na bycie gwiazda sportu pracowalo sie ciezka praca i efektami, teraz by byc gwiazda to wystarczy byc.. w telewizji
I moze w Polsce sie mozna cieszyc z remisu, widac szczyt naszych oczekiwań, ale prawda jest taka, ha ha juz od sasiada tez uslyszalam kondolencje z powodu gry naszej reprezentacji
a emocje Mundialu, pamietam .. wychodze z psem na ulicach pusto samochodow wtedy i tak bylo malo ale nie wiem czy cokolwiek i nagle wrzask ze wszytskich okien naszego osiedla... to byly moje ostatnie emocje i jedyne nazwiska ktore pamietaja do teraz ludzie ktorych spotykam.
Szacuny
16
Napisanych postów
4263
Wiek
53 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
35910
Też pamiętam tamten mundial...
A teraz się nie ekscytuję zupełnie, wręcz nie potrafię traktować piłki poważnie dla mnie to jednak zabawa i cała ta otoczka mnie mierzi.
Paradoks bo jestem matką piłarza pewnie w końcu zawodowego...
I jedyne mecze które mnie emocjonują to te w których gra moje dziecko Sport wyczynowy to nie jest dobra droga, ale co zrobić...