CORE = korpus (ogólnie)
WINDMILL:
TGU jest bardziej złożone.
Windmill lubię! Robię dosyćczęsto - nardziej rozgrzewkowo czy na zakończenie - właśnie po kółku jako ćwiczenie na skośne.
Polecam TGU+WINDMILL:
Wstajemy z ziemi, robimy windmill i wracamy; zmiana ręki albo kolejne powtórzenie..
Co do motywu stabilizacji barków - myślę, że tutaj chodzi o wzmacnianie więzadeł/przyczepów/itp - nie wiem co tam w barku siedzi.
Wydaje mi się, że to nie tyle ma przełożenie na wyniki np. w wyciskaniu, ale pod kątem takiej profilaktyki.
Powiedzmy ktoś łapie kontuzję przy wyciskaniu, a ktoś wzmacniał sobie bark i jej nie łapie. W skrócie :)
taka prewencja - jak rozciąganie przed treningiem ? mniej więcej..?
WINDMILL:
TGU jest bardziej złożone.
Windmill lubię! Robię dosyćczęsto - nardziej rozgrzewkowo czy na zakończenie - właśnie po kółku jako ćwiczenie na skośne.
Polecam TGU+WINDMILL:
Wstajemy z ziemi, robimy windmill i wracamy; zmiana ręki albo kolejne powtórzenie..
Co do motywu stabilizacji barków - myślę, że tutaj chodzi o wzmacnianie więzadeł/przyczepów/itp - nie wiem co tam w barku siedzi.
Wydaje mi się, że to nie tyle ma przełożenie na wyniki np. w wyciskaniu, ale pod kątem takiej profilaktyki.
Powiedzmy ktoś łapie kontuzję przy wyciskaniu, a ktoś wzmacniał sobie bark i jej nie łapie. W skrócie :)
taka prewencja - jak rozciąganie przed treningiem ? mniej więcej..?