DZIEŃ 26 - 28.10.2011
HASŁO DNIA:
* Wiem o czym mówię - je.bać odwieczną niemoc!
Wk***iaj wrogów rozwojem, rób to co KOCHASZ, zgarniaj PIENIĄDZ! *
Piątek - rozpączał sie dłuuuugi weeekend xD
Tego dnia miałem tylko 6 godzin Biofizyki - wykład i ćwiczenia i z obydwu zaliczenie
także wstałem całkiem późno jak na mnie, bo jakoś po 8
po wstaniu
12 kaps Machin-Mana + 10 g Creatine Xtra
następnie pierwszy posiłek, czyli szejk:
- 70 g płatków,
50 g Whey Protein Isolate , kakao, cynamon
potem jabłko
i na uczelnie, miałem na drugim końcu Łodzi - 2 przesiadki, czyli najpierw autobus, potem tramwaj, a potem znowu autobus i jeszcze sporo dojść z buta - maskra hahahaha
no ale co ciekawe, wysiadam z autobusu, czekam na tramwaj, a tu nic nie jeździ
okazało się, że kawałem dalej tramwaj przypierdzielił w ciężarówke - cały przód miał skasowany, kierowca nie żyje podobno, naprawde wyobrazić sobie, że mogłem siedziec w tym tramwaju przyprawia o dreszcze!
jakoś wkońcu dotarłem inaczej, troche się oczywiście spóźniłem
zajęcia i po zajęciach, po czym na trening
Przed treningiem:
- 20 g Bcaa Xtra
- 15 g Leucine Xtra
- 8 kaps Nitro Caps
- 5 kaps Creatine Capsules
TRENING
Klatka
1. Rozpiętki na maszynie siedząc
- 3 serie z progresją cięzaru, w ostatniej drop
2. Wyciskanie na maszynie leżąc
- 3 serie z progresją
3.
Wyciskanie sztangi na ławce poziomej do szyji
- 3 serie ze stałym cięzarem
4. Krzyżowanie linek na bramie
- 2 serie z dropami i przerwami w trakcie serii
Biceps
1. Uginanie sztangielki w oparciu o udo
- 3 serie z progresją ciężaru
2. Uginanie przedramion ze sztangielkami z supinacją
- 3 serie z progresją, na końcu drop
3. Uginanie przedramion ze sztangą prostą stojąc
- 3 serie z takim samym cięzarem, bardzo krótkie przerwy, max pompa!
Brzuch
1. Skłony na ławce z dużym skosem (nogi do góry)
- 5 serii max powtórzeń
Po treningu:
- 20 g Bcaa Xtra
- 15 g Leucine Xtra
- 10 g Eaa Xtra
- 20 g Creatine Xtra
- 12 kaps Macine-mana
- witamina C
+
AEROBY 40 MINUT na bieżni
zaraz po skończeniu
65 g Gain Body Machine Man 30 i 50 g Whey Protein 80 Plus
Nie wziąłem tym razem CAFFEINE POWER, tak jak już nie raz wspominałem, aby jakoś czyścic te receptory
i pomyslalem, że dłuzej spałem i wogóle to dam rade, ale tak mi się NIE CHCIAŁO, że jeszcze 30 minut siedziałem na siłowni i się wczuałem, żeby zrobić trening
ale jak już poszło to leciało już ładnie, miałem już nie robić AEROBÓW (tak przed treningiem myślałem, ze nie dam rady)
ale jak już się rozkręciłem to pyknąłem kolejne 40 minut
***
Dieta jak w rozpisce
potem z supli jeszcze
3 kaps ZMA + 4 kaps TOP10 + witamina D i C
***
Kolejne starsze zdjęcia z cyklu
"Pamiętnik MOLDERA"
Fota z Burneiką w Łodzi - jakoś Czerwiec chyba
i tutaj jeszcze z Andrzejem Maszewskim - MASZA - na tym samym spotkaniu
Burneika ważył wtedy 120 kg w bardzo dobrej formie - był jakoś tydzień po New York Pro!