Szacuny
48
Napisanych postów
12867
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
90343
Ja właśnie to miałem na myśli. Za dużo kombinujesz i za dużo się zamartwiasz.
Tak jak Massabitt, zrób 2 serie i po problemie. A jeżeli na nastepny dzień będziesz zdychać, w co watpie, oznacza to że trening spełnił swoją rolę. Chociaż "zakawasy", nie są wyznacznikiem dobrego treningu, to uważam że jednak pokazują, że daliśmy inny bodziec do rozrostu/pracy.
Szacuny
11206
Napisanych postów
52119
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Teraz to ja już nie wiem co mam robić
Łokcie nie bolą od negatywów, ogólnie od jakiegoś czasu stawy mi dokuczają- przy negatywach najbardziej to odczuwam pewnie ze względu, że to pierwsze ćwiczenie i nie są jeszcze dobrze rozgrzane. Ból stawów towarzyszy mi nie tylko podczas ćwiczeń. Najgorzej jest z kolanami i właśnie łokciami gdy są zgięte przez chwilę.
Często rozważam pozbycie się Lafaya bez opcji zastąpienia go czymś innym.
Szacuny
2342
Napisanych postów
30806
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
271992
Przy tych negatywach to plecy tak bardzo nie dostają tylko ręce coś źle robię? No i straszny ból w łokciach czuję :-/ Chyba będę musiała ruszyć się do apteki po coś na stawy
jak przy negatywach czujesz ręce tzn że źle je wykonujesz
a jeśli owe czucie rąk zamiast pleców jest spowodowane tym że tradycyjnie nie opuszczasz sie do końca to masz szczęście ze nie mieszkasz we Wrocławiu bo bym Ci do dupy nakopał.
Przyczyn bólu łokci moze być dużo,od złej(lub braku) rozgrzewki poprzez źle wykonywane jakieś ćwiczenie aż po zwykłą kontuzję.
Choć jak pamietam Twoje ostatnie filmiki to robiłaś przy pompkach takie przeprosty rąk że nie dziwi mnie że Cię łokcie bolą.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
11206
Napisanych postów
52119
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Opuszczam się już do samego końca, dużo wolniej niż na filmiku, który widziałeś więc chyba jest dobrze. Przy negatywach czuję odrobinę plecy( myślałam, że poczuję je o wiele bardziej) ale przedramiona się strasznie nieprzyjemnie spinają i to przez nie powtórzeń jest mniej.
Przeprosty w pompkach też już wyeliminowałam (chociaż przy tamtych filmikach już wydawało mi się, że źle robię po nie prostowałam rąk do końca) Przyczyna musi być jakaś inna bo np jak siedzę przy stole i coś piszę mając rękę zgiętą w łokciu to po wyprostowaniu ból jest prawie nie do zniesienia i to samo robi mi się powoli z kolanami :-/