"zmiana na jakiś split"
Teraz też trenujesz splitem xD
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.
Ilość wyświetleń tematu: 226175
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.
Dlatego zawsze próbuję coś udziwnić, albo chociaż walnąć jakieś niskie rampy, żeby się chociaż z ciężarów cieszyć 




Aktualny dziennik:
http://www.sfd.pl/Mariusz_Żaba:_MPJ_2015_str_34,_Kłodzko_44-t1089000.html
Galeria zdjęc:
http://www.sfd.pl/Marian_rocznik_92-t628047.html
DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!
-Po co ćwiczysz? Przecież i tak umrzesz.
-Ku*wa żeby mieć większą trumnę!
http://www.sfd.pl/WladcaVoX/_Dziennik/_Masiora-t784465.html -Mój dziennik treningowy
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły