WIOSENNE PROMO! Sprawdź rabaty do 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[BLOG] - Falowanie objętością, ćwiczeniami i priorytetami

temat działu:

Trening dla początkujących

Ilość wyświetleń tematu: 35756

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dzsiaj klatka na ciężko.

BP
20kg x20
60kg x5
70kg x4
80kg x3
90kg x3 RPE7.5
92.5kg x3 RPE8.5
87.5kg 2x3 RPE7-8

Leg press
70kg x8
100kg x6
115kg 3x12 RPE7-7.5-8

Tricep ext.
50kg x22 RPE8.5
55kg x18 RPE8.5 x14 RPE9

3ci tydzień bloku zakończony. Jako że wczoraj skipnąłem leg press to zrobiłem to dzisiaj. Fajnie weszło i dołożyłem ciężaru we wszystkich liftach.

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Ostatni, czwarty tydzień bloku rozpoczęty. Góra wariant A:

BP
20kg x10
50kg x5
60kg x4
70kg x3
82.5kg x8 RPE8.5 x7 RPE9.5
77.5kg x8 RPE9.5

Single arm pulldown
68kg x13 RPE8 2x12 RPE7.5-8

DB Seated Press
12kg x8
22kg x12 RPE8.5
20kg x12 RPE8
18kg x12 RPE7.5

DB Row
26kg 3x12 RPE7-8-9

Dip
+20kg 2x6 RPE7.5-8.5 +17.5kg x6 RPE9

Face pull
59kg 3x15 RPE7-7.5-8

Seated incline DB Curl
14kg x10 RPE8
12kg 2x10 RPE7.5

Ławka rozczarowująco dzisiaj bo grubo przestrzeliłem RPE. Jestem jakiś niedospany i przymulony. Tydzień temu leciało 80kg 3x8 z dużym zapasem a dzisiaj druga seria przygniotła na 8mym powt. 77.5kg w trzeciej serii też ledwo, ledwo. Chyba przydałby sie jakiś deload na koniec bloku bo czuje, że CNS nie nadąża z adaptacjami po tych tripletach w martwych i na ławie. Chyba takie uroki 40latka. Deload przyda się też dla stawów i ścięgień ponieważ ciągle mnie coś pobolewa w nadgarstku od 3 tygodni

Tak wyglądała pierwsza seria:

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dół wariant A plus piłowanie siadów:

SQT
20kg x10
50kg x5
70kg x4
90kg x3
100kg x1
105kg x3 RPE9
97.5kg x5 RPE8.5
95kg x5 RPE10
90kg x5 RPE8.5
80kg x3 RPE10
50kg 2x5
70kg 5x5

Hipthrust
110kg x5
130kg x3
150kg 3x8 RPE6.5-7-7.5

RDL
100kg 2x8 RPE7.5-8.5

Leg curl
125lb 2x10 RPE7-8 x9 RPE8.5

Calf raise
+40kg x9 RPE8 2x8 RPE7.5-8.5

Hanging leg raise
+7kg x7 RPE8 2x6 RPE7.5-8.5

Hip abduction
82kg x20 RPE8.5
77kg x20 RPE8.5
73kg x20 RPE9

Zrobiłem najpierw 4 cięższe serie siadów filmując się z boku i stwierdzam, że moja technika to jest nadal tragedia. Lece na ryj za każdym razem jak próbuje wstać z dołka a sztanga kreśli literę S... Próbowałem 80tką zrobić siad tak, żeby trzymać ciężar bardziej na piętach i nie byłem w stanie nawet 3 powt. wykonać. Jest taki moment zaraz po wyjściu z dołka gdzie staw biodrowy już jest nad stawem kolanowym i wtedy ni chooya nie moge wstać bez przeżucania ciężaru w kierunku palców. Wyciągam sporą siłę z bioder ale kiedy mam włączyć czwórki to jest padaczka. Próbuje pauzowanych siadów, z mniejszym ciężarem ale to też jest do dupy bo inaczej to działa z lekkim ciężarem a inaczej z cieższym. Nie jestem w stanie załapać samemu dobrej techniki na ten moment. Jedyne co mi zostaje to jeszcze spróbować stanąć wąsko na szerokość bioder i pchać bardziej kolana do przodu. Irytuje mnie to ćwiczenie strasznie... człowiek ćwiczy tyle lat i nie jest w stanie go poprawnie wykonać.

Po tej objętości RDLe strasznie czułem w odc. krzyżowo lędźwiowym więc zrobiłem tylko 2 serie. Hipthrust do przodu i 150kg leci bez problemu.

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Jeszcze zastanawiam się nad tymi siadami i chyba zrozumiałem problem. Generalnie mobilność mam całkiem ok zarówno w stawie skokowym jak i kolanowym oraz w biodrach też nie ma tragedii. Nad mobilnością jeszcze będę pracował ale nie mobilność jest tutaj raczej problemem. Spróbowałem sobie stanąć wąsko i zrozumieć problem z moim przysiadem. Generalnie tuż po wyjściu z dołka mam taki moment, że nie dam rady wyciągnąć cieżaru z czwórek i dlatego pcham ciężar bardziej nad palce aby zmniejszyć ramię a co za tym idzie moment siły na kości udowej na którym działa siła ciężkości sztangi. Wtedy więcej roboty przejmuje łańcuch tylni i ciężar idzie do góry ale niestety tracę równowagę i lecę do przodu.

Ogólnie jak pisałem już wcześniej wiele razy mam długie kości udowe i żeby ciężar był nad śródstopiem oraz tułów nie składał się poniżej 45 stopni wzgledem pionu to muszę pchać kolana mocno przed palce u nóg. To z kolei powoduje ten problem tworzenia sie dużego momentu siły na kość udową przez co czwórki muszą być niesamowicie silne żeby podnieść nawet mały cieżar. Więc wymyślilem coś innego.

Żeby nie musieć wypychać tak mocno kolan przed palce u nóg i zachować środek ciężkości nad śródstopiem mogę stanąć jeszcze szerzej i flarować stopy jeszcze bardziej na zewnątrz. Wtedy jakby spojrzeć od boku to dystans w płaszczyźnie bocznej od kolana do miednicy się znacznie skraca a tułów może pozostać pod kątem 45 stopni do pionu. Dzięki temu gdy wstaje z dołka to cieżar pozostaje na śródstopiu ponieważ kolana względem palców już tak bardzo nie wystają. Wydaje się też, że mogę nie potrzebować już butów z wysoką pietą stosując tą technikę ponieważ jedyne co podwyższenie mi dawało to to, że mogłem kolana dać bardziej przed palce i siadać z bardziej wertykalnym tułowiem. Ale skoro mobilność w kostce nie jest problemem tylko rozstaw nóg i kąt stóp to... buty wydają się zbędne.

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dzisiaj ramiona oraz mały bonus:

Overhead Press
20kg x10
40kg x5
52.5kg x2
65kg x3 RPE7.5
60kg 2x6 RPE7-8
57.5kg x6 RPE7.5

Cable lateral raise
16kg x12 RPE8
14kg 2x12 RPE7.5-8.5

Rev peck deck (single arm)
25kg x12 RPE7.5
23kg x13 RPE7.5 x12 RPE8.5

Single arm cable curl
25kg 15 RPE8
23kg 2x15 RPE7.5-8.5

SQT (low-bar)
20kg x10
50kg x8
70kg x6
80kg x4
90kg x3
95kg x2
100kg x2
110kg x1 RPE8.5

Bonusem dzisiaj było ponowne spróbowanie siadów ale zrobiłem to o czym pisałem wczoraj - stanąłem szerzej i stopy gdzieś mniej więcej: lewa na 10:30, prawa 1:30 czyli 40-45 stopni. Siady zrobiłem bez butów (na bosaka). Cóż mogę powiedzieć - rewelacja! - W końcu zrozumiałem jak powinienem czuć prawdziwy low-bar. Miałem dojść do singla na 100kg ale okazało się to tak łatwe że zrobiłem double'a... no i coś mnie natchnęło aby spróbować w nowej postawie 110kg. No i WOW! Poszło bez problemu i pewnie bym nawet double'a zrobił. 0 problemów z odrywaniem pięt, sztanga poszła idealnie w linii, głębokość jak dla mnie - elegancka (z powodzeniem by było zaliczone na platformie). W końcu wiem jak robić ten cholerny przysiad!

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Góra wariant B

IDBP
20kg x6
32kg x4
40kg x0 RPE10
38kg x5 RPE9.5
36kg x8 RPE9.5
34kg x7 RPE10
32kg x7 RPE10

HPUP
77kg x5
104kg x3 RPE9
95kg 3x6 RPE7.5-8-8.5

DB single leg hipthrust
32.5kg 3x11 RPE7-7.5- 8

Cable row
59kg x5
77kg x8 RPE8
72kg 2x8 RPE7.5-8.5


Leg curl
110lb 2x15 RPE7.5-9
95lb x15 RPE9

Spróbowałem w pierwszej serii 40tką zrobić cokolwiek... nie dalem rady nawet raz podnieść. 38kg za to poszło na 5... nie rozumiem tego.

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dół (to co zostało do dokończenia bloku)

DL (sumo)
70kg x5
100kg x8
125kg x5
132.5kg x3
150kg 3x1 RPE8-8.5-9
125kg x5 RPE8.5

Calf raise
+32kg 3x11 RPE7-8-8.5

Bicycle Crunch
3x12 RPE8-9-10

Martwy dzisiaj na cieżko. Zaliczony objętościowy PR w ciągach (3247,5 kg)... można powiedzieć, że okopuje się na 150kg

Wraz z dzisiejszym dniem zakończyłem drugi blok treningowy i od przerwy minęły 2 miesiące. Jestem całkiem zadowolony z wyników siłowych, wyglądu sylwetki oraz perspektyw na przyszłość.

Czeka mnie teraz zasłużony deload który pociągne przez tydzień w taki sposób, że obcinam serie do dwóch oraz ciężary w dół tak aby obniżyć RPE o co najmniej 2 pkty w serii. Musi się to wszystko poregenerować bo DOMS mam wszędzie w tym momencie: uda, klatka, plecy, łapy, nogi, dupsko... doslownie wszystko mnie boli!


Zmieniony przez - R3qUi3M w dniu 11/30/2025 3:23:09 PM

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Rozpoczęty tydzień deloadu:

BP (Paused)
20kg x10
60kg x5
70kg x4
80kg x3
87.5kg 1x3 @RPE7.5
82.5kg 2x3 @RPE6-6.5

Ściąganie drążka podchwytem
83kg 2x8 @RPE6-7

DB single leg hipthrust
30kg 2x12 @RPE5.5-6.5

Chest supp. row
58kg x8 @RPE6.5
56kg x8 @RPE6.5

Cable lat raise
14kg 2x12 @RPE6-6.5

Jade na zmniejszonych cieżarach o 5-7.5kg aby zmniejszyć RPE o 2 pkty. Zmniejszyłem też ilośc serii do dwóch na czas deloadu. Plan na deload jest podobny do poprzedniego bloku ale zawiera już praktycznie wszystkie zmiany w planie które będę wdrażał po deloadzie. Będzie do plan hybrydowy 6x w tygodniu. Dzisiaj priorytetem ławka - ciężkawo ale z dużym zapasem. Uwinąłem się z treningiem na spokojnie w godzinkę. Pomimo niskich RPE czuję, że jednak poćwiczyłem.

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Deloadu ciąg dalszy:

SQT
20kg x10
50kg x5
70kg x4
90kg x3
102.5kg x1 @RPE7.5
92.5kg 2x3 @RPE6.5

DB SP
20kg x10 @RPE6
18kg x12 @RPE6

Leg press
50kg x8
90kg x5
100kg 2x10 @RPE5.5-6

Abductors
82kg x15 @RPE6.5
79kg x15 @RPE6.5

Hanging leg raise
+7kg 2x7 @RPE8

Pomimo zmniejszenia cieżarów wszystko wydaje mi się cieżkie. Siady 102.5kg zaskakująco ciężko. Dopiero co w piątek robiłem 110kg i to było z lekkim zapasem a tutaj miałem wrażenie, że jakieś 102.5 tylko minimalnie lżejsze od tej 110tki. Tak samo 92.5kg... jakbym setke podnosił Nawet wyciskanie na ramiona hantlami idzie jak po grudach.

Boli mnie pod prawą łopatką - stary uraz (może źle spałem a może to echo ciągów 150tką z soboty...). Generalnie mam tam naciągnięty przyczep od jakiegoś czasu który słabo się regeneruje i dlatego odpuszczam całkiem wiosłowania i sciągania drążka na czas deloadu lub może i dłużej. Czuję też spory dyskomfort (strzykający ból) w stawach biodrowych które ewidentnie domagają się odpoczynku - to ewidentnie po ciągach się pojawiło. Z powyższych powodów w sobote martwe też pewnie odpuszczę podobnie jak RDLe bo nie widze sensu trenowania mięśni kiedy ścięgna i stawy mają dość - wydaje się to prosta droga do poważnych urazów.

Cały czas doskwiera mi spory brain fog i przymulenie pomimo snu 8h. Układ nerwowy wydaje się przeciążony. Ostatnio mało jem jajek i może mam jakieś niedobory... może cholina? Chyba czas na solidną jajeczniczke...

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Trzeci dzień deloadu:

BP
20kg x10
40kg x8
50kg x5
60kg x3
70kg x2
80kg x1
85kg x3 @RPE6
77.5kg x6 @RPE6
75kg x6 @RPE6

RDL
80kg 2x8 @RPE5

Hipthrust
120kg x4
130kg 2x8 @RPE5.5

Cable Curl
21kg 2x15 @RPE6-7

Wczoraj pierwszy raz od długiego czasu postanowiłem przytankować browarów i przyznam, że pomimo 5ciu puszek dzisiaj czułem się lepiej niż zwykle. Nie wiem czy to kwestia uzupełnienia nawet pustych kalorii czy spadł nieco kortyzol, czy może regeneracja podgania ale dzisiejsze cieżarki wydawały mi się jakieś lekkie. Miałem nie robić RDLa ale 80kg to jest tak lekki ciężar, że mi krzywdy nie zrobi a chociaż coś tam prostowniki bioder popracują żeby w atrofie nie popaść. W planie byłoby też wiosłowanie hantlami ale to zdecydowałem się pominąć ponieważ mięsień obły wczoraj strasznie mnie bolał więc daję mu odpocząć - nie ma co pogłębiać sobie stanów zapalnych...

Także pomimo chlania browców, wleciał przyjemny lekki trening i czuję się zaskakująco lepiej niż bym się spodziewał. Nie mniej jednak alko znów odstawiam na dłuższy czas... może w sylwestra jakiś szampan wjedzie ale to raczej tyle.

Niemożliwe to potencjał możliwości

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Test sprawnościowy

Następny temat

Plan treningowy do oceny

electro
Polecane artykuły