WIOSENNE PROMO! Sprawdź rabaty do 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[BLOG] - Falowanie objętością, ćwiczeniami i priorytetami

temat działu:

Trening dla początkujących

Ilość wyświetleń tematu: 35765

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Czwarty dzień deloadu

SQT
20kg x10
50kg x8
60kg x5
70kg x3
80kg x2
90kg x1
95kg x3 @RPE6
87.5kg x6 @RPE6
85kg x6 @RPE6

OHP
20kg x10
40kg x5
50kg x3
55kg x2
60kg x3 @RPE5
55kg x6 @RPE5.5
52.5kg x6 @RPE5.5

Leg extension
86kg 2x12 @RPE6-7

Leg Curl
95lb 2x12 @RPE5-5.5

Trenowanie na niższych ciężarach pozwala mi lepiej pracować nad techniką w siadach.

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Deload dzień piąty

Close Grip BP
20kg x10
40kg x8
50kg x5
60kg x3
70kg x2
80kg x1
87.5kg x2 @RPE6
77.5kg x6 @RPE6
75kg x6 @RPE6

Face Pull
50kg 2x15 @RPE5.5-6

Calf raise
24kg x14 @RPE7.5 x13 @RPE8

Ab Crunch
63kg 2x14 @RPE8

Pominięte ściąganie drążka chwytem neutralnym z uwagi na kontuzjowany mięsień obły po prawej stronie (praktycznie już nie boli). Wyciskanie chwytem wąskim weszło jak w masło - bardzo duży zapas w seriach.

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dzisiaj ostatni dzień deloadu:

DL Sumo
70kg x8
100kg x5
125kg x3
140kg x1 @RPE5.5

Wyciskanie hantlami na skosie dodatnim
18kg x8
26kg x6
32kg 2x8 @RPE6

Rev peck deck (single arm)
23kg 2x12 @RPE6.5-7.5

Ripe triceps extension.
50kg 2x15 @RPE5.5-6

Wstając rano czułem, że nie jestem idealnie zregenerowany. Czułem lekki dyskomfort w odc. lędźwiowym (to po czwartkowych siadach chyba). Czułem też, że czwórki i poślad mam lekko spięty ale na treningu zrobiłem rozgrzewke w stylu skłonów, cossack squatów, wskoków na pudło itp. i nie było źle żeby podejść pod martwe.

Jeśli chodzi o ciągi to serie 100, 125 były łatwe. 140kg czułem, że waży swoje ale myślę, że spokojnie mógłbym tym 5x machnąć na upartego a może 6... Także te 140 to tak tylko żeby nie wyść z wprawy i poczuć nieco większe obciążenie. Postanowiłem na tym zakończyć ciągi bo w końcu to jest deload a nie mocny trening.

Pozostałe ćwiczenia również z lekkim obciążeniem aby pobudzić krążenie i podtrzymać aktualne adaptacje.

Na dzień dzisiejszy, świeżo po treningu czuję się całkiem ok. Jestem lekko przymulony ale przy tej pogodzie to chyba wszyscy są
Gruchotanie i stara kontuzja w lewym nadgarstku prawie ustąpiło. Mięsień obły poprawej stronie już nie boli nawet jak go masuje piłeczką. W stawach biodrowych nie czuje już strzykania i takiego "zatarcia" jak wcześniej. Zdecydowanie organizm podgonił z regeneracją co oznacza, że taki tryb treningowy pozwala mi trenować bez przerwy jednak nie wiem czy objętość i intensywność jest wystarczająca by powodować nowe adaptacje. Może tak a może nie...

Ponieważ regeneracja wydala w tym trybie to mogę zakończyć deload i podbić objętość na docelową (+1 seria w każdym ćwiczeniu) oraz podbić nieco intensywność (+1-2RPE). Nie wiem jak organizm będzie to znosił ale z doświadczenia, gdy trenowałem z podobną objętością całkowitą przez ostatnie miesiące to byłem gdzieś na granicy maksymalnej objętości. Teraz objętość całkowita jest tylko troszeczke większa z uwagi na cieżary oraz całkowitą ilość serii na tydzień.

Co się zmieniło?
Wcześniej robiłem 3 serie dipów, teraz będą 3 serie ławki chwytem wąskim
Były 3 serie wyciskania hantlami siedząc (na ramiona), teraz będą 2
Były 3 serie goblet squatów w wysokim zakresie powt., teraz są 3 serie siadów po 6 powt z zapasem ~3-4 powt.
Doszły top-sety w głównych wielostawach w niskim zakresie powt. 1-3 w celu "uzbrojenia układu nerwowego" przed seriami back-off
Łydki będą ćwiczone raz w tygodniu (były 2x)
Od jakichs 2 tyg. dorzuciłem 1 sesję ławki płaskiej w zakresie ciezkim - 1-3 powt. i to zostaje jako stały element planu.
Cały wcześniejszy plan był skomasowany w 2x lower, 2x upper teraz jest to hybryda rozrzucona na 6 dni.
Delikatne zmiany w wariantach akcesorów nie mające dużego wpływu na trening a wprowadzone wyłącznie dla mojej wygody. Np. całkowicie wywalam ugięcia ramion z gryfem łamanym na modlitewniku z uwagi na starą kontuzję nadgarstka i zamiast tego będę robił ugięcia sztangielkami leżąc na ławce skośnej (wtedy nie boli)

Co chcę uzyskać?
Większa ekspozycja na siady (2x zamiast 1x w tygodniu) pozwoli mi wypracować lepszą technikę oraz lepiej oswoić się z nowym rozstawem nóg
Większa ekspozycja i częstotliwość ławki (3x zamiast 2x) pozwoli mi skupić się na rozwoju siły oraz techniki.
Top sety dadzą jakąkolwiek ekspozycję na niskie zakresy powt. i przyzwyczajenie do dźwigania bliżej ciężaru maksymalnego.

Liczę na to, że uda mi się trenować z taką objętością całkowitą i regenerować tydzień w tydzień jednak może to być dość blisko moich maksymalnych możliwości więc na najbliższy tydzień intensywność zwiększam tylko minimalnie aby dać sobie czas i się przyzwyczaić do tego. Zobaczymy jak się będę czuł w poniedziałek i jak będzie wyglądała sytuacja po całym następnym tygodniu.




Zmieniony przez - R3qUi3M w dniu 12/6/2025 1:34:21 PM

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Rozpoczęty nowy blok treningowy. Pierwszy dzień mikrocyklu:

BP (Paused)
20kg x10
50kg x5
60kg x4
70kg x3
80kg x2
87.5kg x1
92.5kg 1x1 @RPE7
85kg 3x3 @RPE6-6.5

Ściąganie drążka podchwytem
68kg x8
90kg 3x8 @RPE7-8-9

DB single leg hipthrust
34kg 2x12 @RPE6.5-7.5

Chest supp. row
61kg 2x8 @RPE7-7.5
59kg x8 @RPE7

Cable lat raise
16kg 2x12 @RPE7-8
14kg x12 @RPE8

Po deloadzie dzisiaj rano status był taki: Nadgarstek lekko pyka ale nie boli. Mięsień obły zregenerowany całkowicie i nic nie boli. Odczuwalny dyskomfort w odc. lędźwiowym - ewidentnie coś tam jest nie halo.

Dzisiaj na treningu ławeczka - łatwizna, daleko od upadku, jedynka mogłaby spokojnie lecieć na 3 lub więcej powt. (ciężko dokładnie ocenić). Ruch był dynamiczny, zatrzymanie u dołu na 1.5s, zdecydowany ruch do góry z dobrą prędkością i techniką. Triplety również łatwo.

W planie były 3 serie hipthrustów z hantlą jednak z uwagi na ból w odc. lędźwiowym zrobiłem tylko dwie serie. Możliwe, że wogóle wywale to ćwiczenie z poniedziałku ponieważ nie czuje się w pełni sił po sobotnich martwych pomimo robienia ich na deloadzie a jutro jeszcze mam robić przysiady na ciężko. Słabo to widze...

Zobacze jak sie bede jutro czuł z tymi prostownikami bioder i ocenie co dalej z planem. W najgorszym wypadku odpuszcze na tydzień wszystkie ćwiczenia które obciążają ten odcinek włącznie z OHP i zostawie jakieś izolacje na nogi. Najbardziej się boję przepukliny międzykręgowej bo to już jest tylko do leczenia operacyjnego Liczę, że to tylko chwilowy ból mięśni i przyczepów.

Edit: Przepuklina mi raczej nie grozi bo ból jest lokalny, nie promieniuje oraz daje się rozmasować piłeczką. Poza tym ciepła kąpiel też przyniosła ulgę i rozluźnienie. Nie było też żadnego gwałtownego strzyknięcia tylko narastające zmęczenie tego odcinka podczas ostatnich 2-3 tygodni. Zmieniłem też ostatnio rozstaw nóg w siadach i być może nieco bardziej pochylam się do przodu przez co muszę się przyzwyczaić do nowych obciążeń w takiej postawie. Tak czy inaczej jutro podejmę decyzję czy robie siady czy nie. Zamowiłem też pas do trójboju bo do tej pory wszystko bez pasa robione było ale chyba już czas...


Zmieniony przez - R3qUi3M w dniu 12/8/2025 6:18:01 PM

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dzisiaj dzień siadów na ciężko.

SQT
20kg x10
40kg x6
50kg x5
60kg x4
70kg x3
80kg x2
90kg x1
97.5kg x1
105kg x1 @RPE7
95kg 2x3 @RPE6.5-7
90kg x3 @RPE6

DB SP
16kg x8
22kg x12 @RPE7.5
20kg x12 @RPE7.5

Leg press
50kg x8
90kg x5
120kg 3x10 @RPE6-6.5-7

Calf raise
+40kg 2x9 @RPE7.5-8.5 x8 @RPE8

Hanging leg raise
+7kg 3x7 @RPE7-7.5-8

Dzisiaj odcinek lędźwiowy był w miare ok więc uznałem, że spróbuję tych siadów mimo wszystko ale dorwałem jakiś gówniany pas siłowniowy i zrobiłem pierwszy raz w pasie. I musze przyznać, że pas chyba pomaga mi z braceingiem bo fajnie czuje jak się to wszystko napina przy zejściu. Czuje też wyraźnie, że mam przy schodzeniu tendencję do zbyt nadmiernego luzowania się w tłoczni brzusznej i nie zdawałem sobie z tego sprawy bez pasa co może być przyczyną ostatnich bóli w lędźwiach. Dopiero pas pomógł mi to wychwycić. Niestety słabo dzisiaj spałem bo raptem 4h (chore dziecko) i myślę, że potrzebuję to odespać na jutro.

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dzisiaj ławka objętościowo

BP
20kg x10
40kg x8
50kg x5
60kg x3
70kg x3
80kg x3
87.5kg x3 @RPE7
77.5kg 3x6 @RPE6-6.5

RDL
20kg x8
40kg x10
50kg x10

DB Row
26kg 3x12 RPE6-6.5-7

Odwodziciele ud na maszynie
88kg x15 @RPE7-8
86kg x15 @RPE8

Cable Curl
25kg x15 @RPE7.5
23kg 2x15 @RPE8-9

Ławeczka bezproblemowo. Zmieniłem troche styl rozgrzewki dla treningów objętościowych z piramidki na rampę (tyle samo powt. w serii rozgrzewkowej ile będzie w top-secie). Pozwoli mi to delikatnie podbić objętość na lekkich ciężarach. Top set wyszedł z planowanym zapasem. Ostatnia seria 77,5kg x6 też z zapasem ale troche mi ciężko ocenić ile było tego zapasu bo dawno nie robiłem serii do odciny. Myślę, że 3 powt. bym zrobił... może 4, a może więcej. Konserwatywnie przyjmuję że było to RPE6.5.

Dzisiaj rano czułem, że mam pospinany dalej odcinek lędźwiowy więc RDLe zrobiłem minimalnym ciężarem żeby pobudzić tylko krążenie i lekko porozciągać dwójki. Hipthrusty odpuścilem całkowicie - nie widze po prostu sensu dobijania grup mięśniowych które ewidentnie domagają się odpoczynku. Stwierdzam, że mam to pospinane głównie przez to, że zacząłem walić przysiady 2x w tygodniu low-bar przy zachowaniu objętości i intensywności pozostałych ćwiczeń. Wcześniej zamiast tych low-barów robiłem goblety które w zasadzie obciążają głównie czwórki a prostowniki bioder bardziej pracują dla stabilizacji. Mógłbym ew. zrobić tak, że drugą sesje siadów (objętościową) robić np. Hi-bar lub fronty co pozwoliłoby bardziej zaakcentować czwórki i zdjąć obciążenie z odc. lędźwiowego ALE na ten moment dopiero co zmieniłem technikę w low-bar i chciałbym jeszcze nabić więcej powtórzeń dla lepszej biegłości. Na ten moment spróbuje zostawić tak jak jest i monitorować sytuacje z odc. lędźwiowym do nast. tygodnia. Może wywalenie unilateralnych hipthrustów z poniedziałku plus dodanie pasa do przysiadów wystarczy i regeneracja podgoni...? Jeśli nie, to widze 3 rozwiązania:

1. Wywalenie hipthrustów całkowicie z planu
2. Zamiana objętościowych low-bar na hi-bar lub frony
3. Oba powyższe

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dzisiaj priorytetem ławka wąsko:

Close grip BP:
20kg x10
40kg x5
50kg x3
60kg x2
70kg x2
80kg x2
90kg x2 @RPE7
80kg 3x5 @RPE5-5.5-6

Ściąganie drążka chwytem neutralnym
77kg 2x12 @RPE7-8
72kg x12 @RPE8.5

Face Pull
55kg 2x15 @RPE7.5-8
50kg x12 @RPE7.5

Calf raise
28kg 3x12 @RPE7.5-8.5-9.5

Ab Crunch
63kg 3x14 @RPE6.5-7.5-8.5

Rozgrzewka do ławki na styl rampy (tyle samo powt. w seriach rozgrzewkowych co w top secie). Top-set z dużym zapasem ale cieżko mi ocenić jak dużym. Konserwatywnie przyjmuję, że było to RPE7 i zrobiłbym jeszcze 3 powt. ale tak naprawdę to nie wiem czy to nie było czasem RPE6. Jest to o tyle dobre, że nie czuje jakiegoś zajechania klaty ani tricepsa pomimo bardzo wysokiej częstotliwości (ćwiczę w sumie 6 dni w tygodniu ruch press, z czego 3x ławka, 2x ramiona i 1x hantle na skosie gornym). Czyli dość dobrze jestem wstrzelony w objętość i intensywność jak chodzi o te partie. Serie 80tką bardzo łatwe.

Odcinek lędźwiowy dzisiaj bez bóli i czuje, że się zaczyna regenerować. Jutro chyba zrobie ciągi ale dość delikatnie.


Zmieniony przez - R3qUi3M w dniu 12/12/2025 1:42:36 PM

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Dzisiaj martwy...

DL Sumo
70kg x8
100kg x4
120kg x2
135kg x2 @5.5
102.5kg 3x4

Wyciskanie hantlami na skosie
16kg x8
22kg x8
28kg x8
34kg 3x8 @7-7.5-8.5

Rev peck deck (single arm)
25kg 3x12 @6.5-7.5-8

Rope triceps extension.
59kg 2x15 @7.5-8.5
55kg x15 @9

Martwy bardzo delikatnie bo dopiero co ustąpiły bóle w odc. lędźwiowym. Mimo że ciężary i objętość dość mała to coś tam czuje, że poćwiczyłem. Jak wszystko dobrze pójdzie to w środe RDL wróci do łask i może nawet hipthrust.

Zmieniłem styl rozgrzewki w wyciskaniu hantlami z piramidki na rampe. Czuje się lepiej dogrzany po takich seriach i lekko to podbija objętość na której mi zależy. Serie właściwe niestety wtedy minimalnie bardziej wymęczone ale jest git.

W ostatnim ćwczeniu na prostowanie tricepsów usmażyłem je doszczętnie. Mam nadzieje, że sie to zregeneruje do poniedziałku...


Zmieniony przez - R3qUi3M w dniu 12/13/2025 2:52:24 PM

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Zabrakło jeszcze wpisu z 11.12.2025

Wczoraj siady objętościowo:

SQT
20kg x10
40kg x3
50kg x3
60kg x3
70kg x3
80kg x3
90kg x3
97.5kg x3 @RPE6
85kg 3x6 @RPE5-5.5-6

OHP
20kg x10
40kg x5
50kg x3
57.5kg x3
62.5kg x3 @RPE6
55kg 2x6 @RPE5.5-6
52.5kg x6 @RPE6

Leg extension
88kg 3x12 @RPE6.5-7-7.5

Leg Curl
110lb 3x12 @RPE7-7.5-8

Trening siadów w pasie to jest BAJA jednak...

Niemożliwe to potencjał możliwości

...
Napisał(a)
Początkujący
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16 Napisanych postów 405 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 4023
Pierwszy tydzień nowego planu zakończony. Były lekkie wyboje jak chodzi o przesadną objętość na prostowniki bioder (hipthrusty) ale pozostałe ćwiczenia wyszły fajnie. Jutro przerwa i w poniedziałek zaczynam drugi tydzień. W planie mam progresje głównie w top setach (Ławka, OHP, Siady, Martwy) ale w wybranych ćwiczeniach jak np. suwnica też spróbuję coś tam dołożyć. Jeśli uda mi się przejechać cały taki tydzień już z dołożonym RDLem i RPE będzie takie samo lub spadnie to znaczy, że jest gitara i można jechać dalej w ten sposób. W pewnym momencie spodziewam, że że nie będę w stanie dołożyć nic w top-secie i performance klapnie ale spodziewam się tego nie wcześniej niż po czwartym lub nawet piątym tygodniu. Powinienem zatem być w stanie przejechać tym planem z taką progresją do nowego roku lub nawet za pierwszy tydzień stycznia.

Niemożliwe to potencjał możliwości

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Test sprawnościowy

Następny temat

Plan treningowy do oceny

electro
Polecane artykuły