SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] KETO ROAD START 157 KG

temat działu:

Odchudzanie i forma po męsku

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 20633

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 280 Napisanych postów 375 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 12466
Witam. Postanowiłem założyć ten dzienniczek aby lepiej monitorować moją drogę. Podzielić się z kimś moją przygoda, zaczerpnąć rad bardziej doświadczonych użytkowników i dostać trochę wsparcia. :) Moja obecna sytuacja zdrowotna jest skomplikowana. Celem jest powrót do treningów siłowych, zrzucenie kilkudziesięciu kilogramów i odzyskanie kondycji i radości życia. Sytuacja na dzień dzisiejszy prezentuje się tak.
WAGA :156,9 kg
WZROST :184 cm
WIEK :33 lata
W dniu 12 sierpnia przeszedłem zabieg przepukliny pępkowej (nawrót - pierwszy zabieg luty 2018). Od 12 sierpnia też jestem na ujemnym bilansie na początku po zabiegu 1800kcl ostatnio doszedłem do 2300kcl. Spadło około 5-6kg niestety nie zważyłem się dokładnie przed szpitalem. Dzisiaj zacząłem adaptacje do ketozy z kaloryką o wartości 2500kcl. Dzisiaj T: 226 W: 21,3 B: 98,3 Czy to nie za mała ilość kalorii?

Co do wysiłku fizycznego to zaczynam od spacerów. Obecnie robię 10k kroków dziennie. I stopniowa chce wprowadzić rower i marszobieg. Trening z obciążeniem zacznę za kilka tyg. ( oczywiście lekkie hantle i stopniowo mam zamiar się adaptować to wysiłku) W wypisie dostałem zalecenie zakaz dźwigania i noszenie pasu przepuklinowego przez 6tyg. Moje ogólne samopoczucie bardzo dobre. Wyniki badan w szpitalu wszystko w normie. Obecnie przebywam na zwolnieniu lekarskim i potrwa to do 15 października. Nie ukrywam ze styl mojego życia odbiegał mocno od zdrowego ale kłopoty ze zdrowiem wizyty w szpitalu trochę dały do myślenia i mam zamiar zawalczyć o swoje dobro. Staż na siłowni w sumie 7-8 lat. Wcześniej piłka nożna. Dodatkowo w prawej nodze w 80% zerwane więzadło krzyżowe przednie. Ogólnie ostatnie 2.5 roku to szpitale i L4. :(. Jednak mimo tego noga nie boli i dźwiga dzielnie moja nadwagę. Cóż łatwo nie będzie ale jestem pozytywnie nastawiony i wierze ze będziecie świadkami ciekawej przemiany. Zdjęcia poglądowe.







Suple: sód potas magnes i duzo wody. 4-5l dziennie. Jeśli coś doleci to napisze.
Jak czegoś zapomniałem to dopisze. Jak ktoś ma jakieś pytania to śmiało pisać.
Pis Joł.

KiedyCiebieNiemaCzujeWSercu pustkeJestesMojaWodaBezCiebieUschne!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
lodzianin1 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 41454 Napisanych postów 285939 Wiek 44 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1410650
FighterX
Na stawy możesz wrzucić kolagen albo flex co wolisz, z progresją zszedłbym do 2,5kg na tydzień.


Pozostaje się podpisać pod tym
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 253 Napisanych postów 592 Wiek 42 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 41030
Wytrwalosci I powodzenia.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 11 Napisanych postów 47 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 5382
Siema. Bedziesz codziennie?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 280 Napisanych postów 375 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 12466
Jestem na L4 i pewnie będę zaglądał jak będzie do czego się odnieść. Update sytuacji będę robił co 7-10 dni.

KiedyCiebieNiemaCzujeWSercu pustkeJestesMojaWodaBezCiebieUschne!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
FighterX Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15400 Napisanych postów 18321 Wiek 32 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 979817
Mysle, ze mozesz poprawic swoje makro. Tzn zejsc troche z tluszczu i podniesc bialko, cos takiego byloby ok 150g Bialka, 200g Tluszczu, 20g Wegli.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 5652 Napisanych postów 13313 Wiek 50 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 569014
Codzienne wpisy wspomagaja motywację, a takie co 7-10 dni to już niekoniecznie....
Tak czy inaczej - trzymam kciuki.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 280 Napisanych postów 375 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 12466
Paatik
Codzienne wpisy wspomagaja motywację, a takie co 7-10 dni to już niekoniecznie....
Tak czy inaczej - trzymam kciuki.
Dzięki wielkie. Na razie nic prawie się nie dzieje wiec myślałem ze codzienne wpisy by was zanudzały. Ale skoro chcesz to będę częściej pisał.

FighterX
Mysle, ze mozesz poprawic swoje makro. Tzn zejsc troche z tluszczu i podniesc bialko, cos takiego byloby ok 150g Bialka, 200g Tluszczu, 20g Wegli.
Po okresie adaptacji podbije białko. Na razie nie mam wielkiego wysiłku fizycznego wiec do końca tyg. tak zostanie.


O golnie czuje się dobrze. Dzis rano ból glowy ale to za mało sodu i po uzupełnieniu minęło. Trochę przeholowałem dziś z białkiem ale tak już musi być.
Krokowo robię 10k codziennie ale jest to meczące dla moich nóg. Wspomagam się masażem i rolowaniem. Kupiłem folie stretch i może to głupie ale będę się nią okręcał asekuracyjnie przy wysiłku bo pas który kupiłem już się rozszedł trochę a kilka kilo tez mam już mniej i nie trzymał jak powinien. Od jutra dodaje rower stacjonarny wiec spacery lekko zredukuje co by odciążyć nogi. Mimo ze jestem na l4 to trochę zalatany jestem głównie jazda autem ale to tez muli...
Fizycznie czuje się sprawny ale dziś mija raptem 4 tyg. od mojej operacji/zabiegu wiec z treningiem siłowym jeszcze kilka tyg. zaczekam. Zapomniałem dodać ze nie posiadam woreczka żółciowego. Następnym razem wrzucę fotki jakieś szamki i dam info jak przeszedł pierwszy tydzień na adaptacji. Pozdrawiam na koniec kilka sreenow.
licznik krokow:


szama wtorek i dzisiaj.





Jak macie jakieś uwagi to śmiało. Jestem nowy uczę się forum i wielu rzeczy. Chętnie posłucham opinii i rad innym użytkowników. Pozdrawiam.





Zmieniony przez - espe123 w dniu 2019-09-11 17:26:35

Zmieniony przez - espe123 w dniu 2019-09-11 17:27:15

Zmieniony przez - espe123 w dniu 2019-09-11 17:29:10

Zmieniony przez - espe123 w dniu 2019-09-11 17:30:15

KiedyCiebieNiemaCzujeWSercu pustkeJestesMojaWodaBezCiebieUschne!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
FighterX Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15400 Napisanych postów 18321 Wiek 32 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 979817
Podbicie białka ma za zadanie zwiększenie sytości.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 280 Napisanych postów 375 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 12466
FighterX
Podbicie białka ma za zadanie zwiększenie sytości.


Myślałem ze chodzi Ci o ochronę mięśni przed spadkiem (antykatabolizm). Najadam się wystarczająco wiec sytość na razie ok.
A gdy robiłem research w internetach to było o tym ze nadmiar białka może konwertować do węglowodanów. Zwłaszcza w adaptacji i przy braku ciężkiego treningu oporowego chce węgle i białko trzymać mocno w ryzach. Jednak w miarę czasu na pewno będę chciał żeby była to dieta tluszczowo-bialkowa (cos ala Robert Piotrkowicz)z okresem ładowania węgli około treningowo (np miód + sód jako transmiter). Bo czasami trzeba ten tłuszcz ładować na sile i nie jest to przyjemne.
Może mało pisałem o planach i celach. A wiec na tej diecie mam zamiar być jeszcze 10 tyg. W trakcie tego czasu sprawdzić jak działa ona na mnie w aspekcie utraty wagi. To cel nadrzędny utrata kilkunastu kg do końca tego okresu. Patrząc przyszłość bardzo ważny jest dla mnie powrót do treningu siłowego i dźwiganie konkretnych ciężarów bo to lubię. W tym roku jednak za kija raczej nie będę łapał, tylko zaprzyjaźnię się z małymi hantlami i powoli będę przyzwyczajał swoje ciało do tego co je czeka w przyszłości. :D. Jestem przekonany na chwile obecna ze do końca roku zrobię ogromny progres czego wspólnie doświadczymy w tym temacie w liczbach i zdjęciach. Może to brzmi trochę arogancko, ale nie lekceważę innych tylko jestem pewny swego.


Zmieniony przez - espe123 w dniu 2019-09-12 04:21:38

KiedyCiebieNiemaCzujeWSercu pustkeJestesMojaWodaBezCiebieUschne!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
FighterX Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 15400 Napisanych postów 18321 Wiek 32 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 979817
W okresie adaptacji, po 3-4 tygodniach u osób z takim poziomem tłuszczu jak Twój schodzi się z tłuszczu na rzecz białka, przy czym konwertowanie białka w tłuszcz nie jest prostym mechanizmem dla ciała i jest szalenie rozdmuchany temat. Polecam poczytać Luisa Villasenora i Robba Wołga w tej kwesti.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 280 Napisanych postów 375 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 12466
Spoko dzięki za rade. Zatem od poniedziałku zejdę trochę z tłuszczu do 75% i 20% białko. Potem stopniowo będę zmieniał te proporcje aby białka było więcej. Kaloryka 2.5 tys. kalorii uważasz że nie za mało? Jak już zacznę więcej ćwiczyć oczywiście dołożę kalorii. Poszperam o tych panach może znajdę coś ciekawego.
Dziękuję bardzo za rady i obecność. Pozdrawiam.





Zmieniony przez - espe123 w dniu 2019-09-12 07:32:29

Zmieniony przez - espe123 w dniu 2019-09-12 07:34:05

KiedyCiebieNiemaCzujeWSercu pustkeJestesMojaWodaBezCiebieUschne!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

IF w sezonie startowym

Dzem