Dzień 24.10.2009
Link do poprzedniego treningu:
https://www.sfd.pl/-t479029-s86.html
Wyciskanie na bary od brwi PROGR PO 5 powt
pomiedzy seriami wyskoki dosiezne z przysiadu po 5 powt
Zrobione w seriach 40, 45, 50, 55, 60x3
Ostatnio było 62,5x1
martwy ciag 7*5 powtpomiedzy seriami pompki z klasnieciem lub 2ma klasnieciami po 5 powt
Zrobione w seriach 50, 60, 70, 80, 90, 100, 110x5
Ostatnio było 102,5x5
Mod Wod 5*5
pomiedzy uginanie nóg 5*5
Zrobione w seriach 18, 20, 22, 24, 26
Ostatnio było 26kg
Floor press, wąski chwyt, 5*5, lawa skosna w dół
pomiedzy seriami unoszenie nog w zwisie na drazku [brzuch] po 15p
Zrobione w seriach 60, 65, 70, 75, 80x3 + 2x negatyw
Ostatnio było 72,5kg
Składanka
Zrobiona ciężarem 16, 16, 16, 16, 14kg
Ostatnio było 15kg
Podsumowanie
Wycisk od czoła - idzie do przodu. Za 2 tygodnie podejść pod 65kg. W zasadzie to do 50kg robię na lajcie, 55 trochę ciężej, ale idzie spokojnie, 60kg to już na pełnej mocy.
MC - dołożyłem 7,5kg, ale to dlatego, że wracam do formy. I ciąg dalej mam słaby, dolne plecy mi słabną przy ciężarze +100.
ModWod - nie byłem w stanie nic dołożyć, 26 to jest dla mnie totalny max.
Uginanie nóg - w zeszłym tygodniu robiłem żurawia, ale tam za mało obciążeń jest, więc wróciłem na uginanie nóg. Tam do górnej granicy została mi jedna sztabka, potem będę musiał kombinować z obciążeniami.
Floor Press - dołożyłem dużo, ale jak w przypadku ciągu, wracam do formy.
Składanka - Tu zaczyna się znowu problem ze stawem barkowym. Robię z obciążeniem 15kg, to idzie dobrze. Przekraczam ten ciężar, prawy staw zaczyna chrupać i boleć. Może i mięśnie są przygotowane na większy ciężar, ale stawy nie dają jeszcze rady. Może trochę przystopuję z progresem w tym ćwiczeniu i porobię 15 i co tydzień będę dokładał po jednej serii z 16kg.
Micha jak zawsze, bez odstępstw.
Jajecznica z boczkiem i buraki
Śniadanie miszczów
Zmieniony przez - Morales_37 w dniu 2009-10-24 08:33:15