15 kg gratuluje i dalej sie redukujesz ?
...
15 kg
szalona!
szalona!...
no dawaj, zobaczymy co bedziesz mogla dobudowac
a jakbyś miala porownawcze sprzed tych 15kg to tez daj.
Zmieniony przez - obliques w dniu 2009-04-14 19:14:14
...
Flying, vajolet
Tak, redukuje się dalej
Nie, nie jestem szalona jestem gruba
Nie mam do zrzucenia paru kilogramów jak Wy dziewczęta, to nie jest kwestia tego że spódniczka źle leży, ale kwestia, że nie produkują spódniczki w odpowiednim rozmiarze
Podsumowanie luty – marzec
Zdjęcia wysyłam do Obli zobaczę co mi powie, wtedy ewentualnie pozmieniam dietę – trening. Wiem, że jeszcze masa pracy przede mną ale czuję się na to jak najbardziej gotowa
Aaa zapomniałabym – wczorajszy trening
45 min biegu na powietrzu (wreście)
tętno latało jak oszalałe ale starałam się w zakresie do 75 % max
Obli, wysłałam Ci PW
Zmieniony przez - barbella w dniu 2009-04-15 10:10:15
Tak, redukuje się dalej
Nie, nie jestem szalona jestem gruba
Nie mam do zrzucenia paru kilogramów jak Wy dziewczęta, to nie jest kwestia tego że spódniczka źle leży, ale kwestia, że nie produkują spódniczki w odpowiednim rozmiarze
Podsumowanie luty – marzec
Zdjęcia wysyłam do Obli zobaczę co mi powie, wtedy ewentualnie pozmieniam dietę – trening. Wiem, że jeszcze masa pracy przede mną ale czuję się na to jak najbardziej gotowa
Aaa zapomniałabym – wczorajszy trening
45 min biegu na powietrzu (wreście)
tętno latało jak oszalałe ale starałam się w zakresie do 75 % max
Obli, wysłałam Ci PW
Zmieniony przez - barbella w dniu 2009-04-15 10:10:15
...
barbella analizuje Twoj ostatni trening nog i wyciagam wnioski:
- ja mam za maly ciezar w wykrokach (porownuje do Twoich przysiadow) - bardziej prawdopodobne
lub:
- Ty masz za maly ciezar w przysiadach - mniej prawdopodobne.
Zupelnie nie wiem jak Ty jeszcze dajesz rade robic uginanie nog lezac z takim obciazeniem. Ja mam polowe tego co Ty i jecze pod koniec serii (a powtorzen i serii mam duzo mniej).
Wykroki mam rowniez w nowym treningu, wiec sie bede bardziej przykladac:)
Oczywiscie gratuluje utraconych kg - zycze kolejnych, glownie z brzucha
- ja mam za maly ciezar w wykrokach (porownuje do Twoich przysiadow) - bardziej prawdopodobne
lub:
- Ty masz za maly ciezar w przysiadach - mniej prawdopodobne.
Zupelnie nie wiem jak Ty jeszcze dajesz rade robic uginanie nog lezac z takim obciazeniem. Ja mam polowe tego co Ty i jecze pod koniec serii (a powtorzen i serii mam duzo mniej).
Wykroki mam rowniez w nowym treningu, wiec sie bede bardziej przykladac:)
Oczywiscie gratuluje utraconych kg - zycze kolejnych, glownie z brzucha
...
Ative dziękuję
- za dużo nie chwalic bo to na mnie demobilizująco działa, lepiej opieprzyc
Agak
- Ty masz za mały ciężar w przysiadach - mniej prawdopodobne.
Powiem Ci tak, poniedziałkowy trening nóg czuje zawsze conajmiej do soboty, „ciągną” mnie nogi z tyłu najbardziej, tyłek o dziwo przechodzi szybko, z dwoma sztangielkami po 12 kg w ręku nie mam kłopotu, odkąd poprawiłam technikę i trzymam się prosto w wykrokach, ale ostatnia seria jest z bólem i krzywieniem się do lustra, nie idzie lekko, ale idzie, na razie to dla mnie ciężar maxymalny.
Jeśli chodzi o przysiady to z całą pewnością z mniejszą ilością powt. mogłabym brać większy ciężar ale z wolna sztanga trochę się cykam, bo na asekuracje nie mam co liczyć, no i nie wiem czy technikę mam tak do końca prawidłową, gapią się ale nikt mnie nie poprawia, więc trudno powiedzieć, jeśli zdecyduje się na większy ciężar to chyba wrócę do klatki.
Zupełnie nie wiem jak Ty jeszcze dajesz rade robić uginanie nog lezac z takim obciążeniem.
Ja też nie wiem, ale zaciskam zęby, dociskam lędźwia do leżanki i jadę z koksem
A to obciążenie jest spisane z kafelków, czy to jest faktycznie 45 w kilogramach to trudno powiedzieć, to raczej informacja dla mnie żebym wiedziała czy progres jest.
Oczywiście gratuluje utraconych kg - zycze kolejnych, glownie z brzucha
Dzięki
Wczoraj zrobiłam trening eksperymentalny, podpatrzyłam, co Obli Ci wypisała i zrobiłam sobie FBW z nowych i starych ćwiczeń. Nowe na wiosnę bardzo mi się podobały
, a wyglądało to mniej więcej tak…
ŚRODA 15-04-2009
- pchanie na maszynie w siedzeniu 3*12
- prostowanie nóg w siadzie 3*15
- wiosłowanie T-bar 3*12 obc z talerzy 15 kg
- łamana do brody 4*15
- wysoki step ze sztangielkami 4*20
- wyciskanie ławka skos 3*12*30 kg
- przyciągnaie do brzucha wąsko 4*15
- wyciskanie sztangielek na skosie głowa w dół 3*12*7kg
- thrusters 3*12*5kg
- plank 3*max 42sek/31sek/17sek
- woodchopper 3*każda strona*12*1 kafelek
- russiantwist 3*25*7kg (sztangielka trzymana)
10 min biegu 9km/h
Wiem, że za dużo tego, ale nie miałam siły ani ochoty na aeroby po treningu, z nochala na koniec kapało, więc myślę że trening był dobry.
W zeszłym tygodniu próbowałam jeszcze padnij-powstań i Man maker-a o takiego
świetne ćwiczenia i dające nieźle popalić
Zmieniony przez - barbella w dniu 2009-04-16 10:17:24
- za dużo nie chwalic bo to na mnie demobilizująco działa, lepiej opieprzyc
Agak
- Ty masz za mały ciężar w przysiadach - mniej prawdopodobne.
Powiem Ci tak, poniedziałkowy trening nóg czuje zawsze conajmiej do soboty, „ciągną” mnie nogi z tyłu najbardziej, tyłek o dziwo przechodzi szybko, z dwoma sztangielkami po 12 kg w ręku nie mam kłopotu, odkąd poprawiłam technikę i trzymam się prosto w wykrokach, ale ostatnia seria jest z bólem i krzywieniem się do lustra, nie idzie lekko, ale idzie, na razie to dla mnie ciężar maxymalny.
Jeśli chodzi o przysiady to z całą pewnością z mniejszą ilością powt. mogłabym brać większy ciężar ale z wolna sztanga trochę się cykam, bo na asekuracje nie mam co liczyć, no i nie wiem czy technikę mam tak do końca prawidłową, gapią się ale nikt mnie nie poprawia, więc trudno powiedzieć, jeśli zdecyduje się na większy ciężar to chyba wrócę do klatki.
Zupełnie nie wiem jak Ty jeszcze dajesz rade robić uginanie nog lezac z takim obciążeniem.
Ja też nie wiem, ale zaciskam zęby, dociskam lędźwia do leżanki i jadę z koksem
A to obciążenie jest spisane z kafelków, czy to jest faktycznie 45 w kilogramach to trudno powiedzieć, to raczej informacja dla mnie żebym wiedziała czy progres jest.
Oczywiście gratuluje utraconych kg - zycze kolejnych, glownie z brzucha
Dzięki
Wczoraj zrobiłam trening eksperymentalny, podpatrzyłam, co Obli Ci wypisała i zrobiłam sobie FBW z nowych i starych ćwiczeń. Nowe na wiosnę bardzo mi się podobały
, a wyglądało to mniej więcej tak…
ŚRODA 15-04-2009
- pchanie na maszynie w siedzeniu 3*12
- prostowanie nóg w siadzie 3*15
- wiosłowanie T-bar 3*12 obc z talerzy 15 kg
- łamana do brody 4*15
- wysoki step ze sztangielkami 4*20
- wyciskanie ławka skos 3*12*30 kg
- przyciągnaie do brzucha wąsko 4*15
- wyciskanie sztangielek na skosie głowa w dół 3*12*7kg
- thrusters 3*12*5kg
- plank 3*max 42sek/31sek/17sek
- woodchopper 3*każda strona*12*1 kafelek
- russiantwist 3*25*7kg (sztangielka trzymana)
10 min biegu 9km/h
Wiem, że za dużo tego, ale nie miałam siły ani ochoty na aeroby po treningu, z nochala na koniec kapało, więc myślę że trening był dobry.
W zeszłym tygodniu próbowałam jeszcze padnij-powstań i Man maker-a o takiego
świetne ćwiczenia i dające nieźle popalić
Zmieniony przez - barbella w dniu 2009-04-16 10:17:24
...
Obli…
Od lutego jem w ten sposób, zmieniając tylko źródła białka, do śniadań dawałam kiedyś owoce, ale na razie z nich zrezygnowałam (od jakis 2 tygodni) więc teraz to wygląda w ten sposób w dni z treningiem siłowym.
Jak mam same aeroby albo nietreningowe to wywalam z 5 posiłku węgle.
1. 7:00
1 jajko
4 białka
50 g owsa
Slodzik+cynamon
2. 11:00
150 g kury
200 g warzyw
1 łyzka oleju lnianego
3.14:00
150 g kury / tuńczyka
200 g warzyw
1 łyzka oleju lnianego
4. 16:00
Dynamatize 12h – 30g
17:00 TRENING
5.19:30
150 g kura lub wołowina
80 g makaron/kasza/ ryż
200g warzywa
150g kefir
6. 22:00
Dynamatize 12h – 30g
1 łyzka oleju lnianego
Wpisałam do dziennika, licze ze wszystkiego i wychodzi mi, przy założeniu:
B – 2,5
WW – 1,5
T – 0,5
dostarczone
B 209
T 43
W 149
kcl 1692
zrealizowany % dziennego zapotrzebowania
B 102%
T 105%
W 121%
kcl 101%
Powiedz szczerze i bez ogródek, widziałaś mnie, jeśli na tej kaloryczności chudnę dotychczas około 1 kg tygodniowo , może cos ulepszyć (rozkład makro, kolejność? ), trochę ze względów praktycznych, czasowo-organizacyjnych mam popieprzone w posiłkach wieczornych a jednocześnie potreningowych.
ta dieta jest kontrowersyjna od poczatku, ale nie chodze głodna i jakos to idzie
Zmieniony przez - barbella w dniu 2009-04-17 13:18:47
Od lutego jem w ten sposób, zmieniając tylko źródła białka, do śniadań dawałam kiedyś owoce, ale na razie z nich zrezygnowałam (od jakis 2 tygodni) więc teraz to wygląda w ten sposób w dni z treningiem siłowym.
Jak mam same aeroby albo nietreningowe to wywalam z 5 posiłku węgle.
1. 7:00
1 jajko
4 białka
50 g owsa
Slodzik+cynamon
2. 11:00
150 g kury
200 g warzyw
1 łyzka oleju lnianego
3.14:00
150 g kury / tuńczyka
200 g warzyw
1 łyzka oleju lnianego
4. 16:00
Dynamatize 12h – 30g
17:00 TRENING
5.19:30
150 g kura lub wołowina
80 g makaron/kasza/ ryż
200g warzywa
150g kefir
6. 22:00
Dynamatize 12h – 30g
1 łyzka oleju lnianego
Wpisałam do dziennika, licze ze wszystkiego i wychodzi mi, przy założeniu:
B – 2,5
WW – 1,5
T – 0,5
dostarczone
B 209
T 43
W 149
kcl 1692
zrealizowany % dziennego zapotrzebowania
B 102%
T 105%
W 121%
kcl 101%
Powiedz szczerze i bez ogródek, widziałaś mnie, jeśli na tej kaloryczności chudnę dotychczas około 1 kg tygodniowo , może cos ulepszyć (rozkład makro, kolejność? ), trochę ze względów praktycznych, czasowo-organizacyjnych mam popieprzone w posiłkach wieczornych a jednocześnie potreningowych.
ta dieta jest kontrowersyjna od poczatku, ale nie chodze głodna i jakos to idzie
Zmieniony przez - barbella w dniu 2009-04-17 13:18:47
...
zasada, ktora obowiazuje zawsze i wszedzie
:"lepsze jest wrogiem dobrego"
jezeli chudniesz, wciaz nieprzerwanie, nie masz ponad dwutygodniowego zastoju, znaczy ze jest ok. a cokolwiek nie zrobisz, wiecej niz sensownego 1kg tygodniowo nie wycisniesz
Trening tez masz w porzadku, mieszasz silowe z obwodowymi i dobrze na tym wychodzisz
Zmieniony przez - obliques w dniu 2009-04-17 20:35:40
:"lepsze jest wrogiem dobrego"
jezeli chudniesz, wciaz nieprzerwanie, nie masz ponad dwutygodniowego zastoju, znaczy ze jest ok. a cokolwiek nie zrobisz, wiecej niz sensownego 1kg tygodniowo nie wycisniesz
Trening tez masz w porzadku, mieszasz silowe z obwodowymi i dobrze na tym wychodzisz
Zmieniony przez - obliques w dniu 2009-04-17 20:35:40
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Przerobiony ACT do oceny :)
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- ...
- 42
Następny temat