Wczoraj sie wazylem i sprawdzalem kontrolnie wymiary. Spadkow nie ma, ale wga niestety tez stoi w miejscu a na jej spadku mi dosc zalezy.
Nie martwie sie jednak, bo to dopiero pierwszy tydzien a w tym dokladam dodatkowe 2 treningi + zwiekszam porcje TSE.
Mysle, ze powinno ruszyc do przodu. Jezeli nie, to w kolejnym dodam bieganie i lub obetne troche wegli i powinno byc juz ok. Bede informowal na biezaco co i jak.
k3ho
Kalorycznosc byla raczej na plus, pozatym chociaz sila powinna pujsc (chociaz troszke, bo to nowy bodziec dla miesni) a byly spadki i to chwilami duze- 10kg na klatke.
maximus_pl
Powaznie tylko 1-2 serii? No kilka postow w AD przeczytalem i tak to zrozumialem, ale to moze w tym byl problem faktycznie, tylko ze efektow nie bylo ani po 15, ani po 10, ani po 5. Zadnych, a ludzie naprawde zachwalaja czesto HST.

Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Moj dziennik crossfit:
http://www.sfd.pl/Dziennik__Z_crossfitem_po_formę-t857818.html
Z marmolada, nawet bym zjadl, ale widmo jeszcze 2 posilkow + ser mnie przerazilo do tego stopnia, iz oddalem zdobycz kumplowi (ktory przychodzil, jak ja wychodzilem i koniec koncow sie wrocil ze mna, bo sie juz trening konczyl
Ale sytuacja juz opanowana, mam nadzieje ze do srody sie zagoi.
Dlatego split i nie bawie sie w zadne 5,10,15 czy jak sie to tam nazywa.

