"Kanonierzy odczuwają niestety brak Vieiry w składzie" - mówi sam Patrick.
Ekipa z Highbury nieźle zaprezentowała się we wczorajszym szlagierowym spotkaniu z Manchesterem Utd, remisując 0:0. Kibice Arsenalu żartowali między sobą, że tym razem zabrakło tradycyjnych już sprzeczek i pojedynków między Vieirą a Keanem, który obecnie gra w Celticu Glasgow.
"Rzeczywiście, sądzę, że moja absencja w Londynie jest odczuwalna, choć nie chcę być w jakiś sposób arogancki wobec kolegów z byłego zespołu" - powiedział londyńskiemu "Evening Standard." "Ucierpieli z punktu widzenia psychologicznego, gdy wyjechałem do Włoch"
Francuz z Senegalu wielomilionowym transferem do Juventusu zadziwił wielu ludzi.
"Zdziwiłem ludzi może dlatego, że nie zrozumieli w pełni moich powodów do wyjazdu, a może dopiero teraz zaczynają to rozumieć. Opuściłem Londyn, gdyż już nie było tu żadnego czynnika czy bodźca zatrzymującego mnie i pobudzającego do dobrej gry. Rutyna i codzienność - najgorsza rzecz w życiu piłkarza. Mam 29 lat i ciągle stoję na szczycie mojej kariery. Osiągnąłem go dzięki pracy na treningu oraz pracy nad sobą, jako człowiekiem" - kontynuuje Francuz.
"Najlepsze lata chciałbym spędzić w drużynie, która pomoże mi rozwijać me cele i ambicje; Juventus jest idealny. Nie wracam do Arsenalu" - kończy piłkarz.
Jak widzimy Viera zdementował ostatnie bzdury, co "The Sunday People" napisał.
Zmieniony przez - Vieira w dniu 2006-01-05 13:26:50
Ekipa z Highbury nieźle zaprezentowała się we wczorajszym szlagierowym spotkaniu z Manchesterem Utd, remisując 0:0. Kibice Arsenalu żartowali między sobą, że tym razem zabrakło tradycyjnych już sprzeczek i pojedynków między Vieirą a Keanem, który obecnie gra w Celticu Glasgow.
"Rzeczywiście, sądzę, że moja absencja w Londynie jest odczuwalna, choć nie chcę być w jakiś sposób arogancki wobec kolegów z byłego zespołu" - powiedział londyńskiemu "Evening Standard." "Ucierpieli z punktu widzenia psychologicznego, gdy wyjechałem do Włoch"
Francuz z Senegalu wielomilionowym transferem do Juventusu zadziwił wielu ludzi.
"Zdziwiłem ludzi może dlatego, że nie zrozumieli w pełni moich powodów do wyjazdu, a może dopiero teraz zaczynają to rozumieć. Opuściłem Londyn, gdyż już nie było tu żadnego czynnika czy bodźca zatrzymującego mnie i pobudzającego do dobrej gry. Rutyna i codzienność - najgorsza rzecz w życiu piłkarza. Mam 29 lat i ciągle stoję na szczycie mojej kariery. Osiągnąłem go dzięki pracy na treningu oraz pracy nad sobą, jako człowiekiem" - kontynuuje Francuz.
"Najlepsze lata chciałbym spędzić w drużynie, która pomoże mi rozwijać me cele i ambicje; Juventus jest idealny. Nie wracam do Arsenalu" - kończy piłkarz.
Jak widzimy Viera zdementował ostatnie bzdury, co "The Sunday People" napisał.
Zmieniony przez - Vieira w dniu 2006-01-05 13:26:50
juve!!!

