Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14517
Napisanych postów
21783
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
619822
Czytałam niedawno że jeśli ktoś przed treningiem biegowym jest aktywny, jest w ruchu to można przed spokojnym bieganiem pominąć rozgrzewkę, choć dobrze zrobić 5-10 minut marszu, ewentualnie lekką aktywności na rowerku stacjonarnym czy innej maszynie (szczególnie jeśli warunki pogodowe są niekorzystne to rozgrzewka może być w domu). Jeśli ktoś przed treningiem większość czasu spędza siedząc to taka rozgrzewka powinna trwać 15-20 minut.
W przypadku intensywnych jednostek po rozgrzewkowym truchcie większość trenerów zaleca dynamiczne ćwiczenia - skipy, podskoki, wymachy i dopiero mocne akcenty.
Ja zwykle nie mam czasu na dodatkową rozgrzewkę, choć czasem pokręcę chwilę na rowerku. Najczęściej biegam jak odprowadze młodszą do żłobka więc zaliczam to jako rozgrzewkowy marsz Natomiast przed mocnymi akcentami zawsze po truchcie robię kilka ćwiczeń.
Szacuny
1665
Napisanych postów
1846
Wiek
38 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
16916
Nawet przed wolnym bieganiem trzeba się rozgrzać. Ja najpierw schodzę 10 pięter w dół, a potem przez chwilę sobie robię skipy w miejscu, jakieś rozciąganie dynamiczne. Te skipy to na początku był sposób na wdrillowanie sobie techniki przed biegiem, ale spodobało mi się, fajnie przygotowuje staw skokowy do biegu i naprawdę czuć różnicę, gdy już się ruszy.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
14517
Napisanych postów
21783
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
619822
W jednej z książek, nie wiem czy u Skarżyńskiego, autor twierdzi że przed spokojnym biegiem nie trzeba się rozgrzewać, wystarczy że pierwsze 1-2km pobiegnie się wolnym truchtem i to samo w sobie jest rozgrzewka. Co trener i co autor to inna koncepcja
Szacuny
242
Napisanych postów
538
Wiek
36 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
26168
Dzisiaj pobiegane 5km :)
W tempie żółwim, ale bez zatrzymywania:)
Plus wieczorem skoczki, ale tak trochę zmniejszona liczba powtórzeń, bo nie miałam siły za bardzo. Ale jutro idę do fizjo, więc będzie dzień wolny, więc musiałam zrobić dzisiaj.
Naprawdę jestem z siebie dumna jak pomyślę że w październiku jeszcze chodziłam o kulach
Zmieniony przez - nefretam w dniu 2023-01-15 21:54:41
Szacuny
242
Napisanych postów
538
Wiek
36 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
26168
Viki
W jednej z książek, nie wiem czy u Skarżyńskiego, autor twierdzi że przed spokojnym biegiem nie trzeba się rozgrzewać, wystarczy że pierwsze 1-2km pobiegnie się wolnym truchtem i to samo w sobie jest rozgrzewka. Co trener i co autor to inna koncepcja
No właśnie tak mi się wydaje że jak ja biegam poniżej 8km na godzinę to to samo jest jak rozgrzewka ;)
Szacuny
242
Napisanych postów
538
Wiek
36 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
26168
Viki
W jednej z książek, nie wiem czy u Skarżyńskiego, autor twierdzi że przed spokojnym biegiem nie trzeba się rozgrzewać, wystarczy że pierwsze 1-2km pobiegnie się wolnym truchtem i to samo w sobie jest rozgrzewka. Co trener i co autor to inna koncepcja
No właśnie jak ja biegnę poniżej 8km/h to to samo w sobie chyba jest rozgrzewka;)
Szacuny
1665
Napisanych postów
1846
Wiek
38 lat
Na forum
5 lat
Przeczytanych tematów
16916
Ale jest rozgrzewka i rozgrzewka. Jest część treningu nazywana rozgrzewką, kiedy biegniesz wolniej, i tego faktycznie nie musisz robić. Ale pięć minut na rozruszanie stawów, jeśli przed chwilą wstałaś od biurka czy z kanapy, to jednak warto poświęcić. I pisałam to ostatnio komuś innemu, ale zwróć uwagę na technikę biegu. U mnie to wszystko zmieniło. Poczytaj o metodzie POSE i o tym, że trzeba podciągać nogi, a nie odpychać się od ziemi.
Szacuny
39
Napisanych postów
77
Wiek
38 lat
Na forum
3 lata
Przeczytanych tematów
2360
Ja niestety również z tych co nigdy nie maja czasu się rozgrzać, po prostu zaczynam wolniej, ale tez jestem ciagle w biegu, rzadko mi się zdarza usiąść na dłużej niż 5 minut, ale co innego jak ktoś wstaje zza biurka i chce biec. Tego oczywiście nie polecamy, choć znam takie przypadki :-%
Szacuny
242
Napisanych postów
538
Wiek
36 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
26168
To takie szybkie rozruszanie stawów robię!
O Pose poczytam, aczkolwiek chyba na razie to nie mój etap jeszcze;) Najgorzej że teraz ma się zrobić zimno i nie wiem czy starczy mi motywacji żeby pójść przy 1-2 stopniach.
W ogóle nacierpialam się u fizjo okropnie, bardzo jestem pospinana, więc muszę iść w czwartek jeszcze raz żebyśmy skończyły.