Krawat a czy to nie jest tak , że na każdego działa co innego ? Mogę pokazać Ci tutaj kumpla ( natural ) który trenuje od zawsze splitem 4x w tygodniu . Normalny split partie łączone i trenuje tak 8 lat i wygląda solidnie naprawdę solidnie. Pewnie wiele osób powiedziałoby tutaj , że jedzie na towarze ale znam go osobiście i akurat wiem , że nie jedzie .
Ma fajna bardzo proporcjonalną sylwetkę ale on trzyma dietę + nie pije . Można powiedzieć , że do przesady ale za to ma fajną sylwetkę.
Zauważyłem też , że w internecie co człowiek to inna opinia. Ja nie neguje nikogo wiedzy bo każdy wnosi zawsze coś nowego. Jak to mówią zaawansowani
kulturyści w wywiadach " nie ma mądrzejszego człowieka " i uczmy się całe życie. Nawet pro zawodnik zawsze od tego drugiego coś podłapie - wyciągnie choćby był najlepszym pro . Dlatego ja czytając różne fora czy to sfd czy kulturystka czy inne jeszcze widzę dwie wojny właśnie FBW VS SPLIT .
I czemu wojny otóż tłumacze dlaczego :
50% ludzi trenujących splitem od zawsze wyrabia fajne sylwetki ( bierzemy pod uwagę tylko naturali ) - wiadomo oni będą chwalić i reklamować split nawet jeśli nie próbowali FBW
Druga grupa 50% ludzi trenuje FBW i też ma fajne efekty - wiadomo oni będą chwalić FBW i reklamować ten system nawet jeśli nie trenowali SPLIT i to się ma do każdego człowieka. Gdzieś kiedyś czytałem o pewnym kulturyście ( wiadomo doping + był to pro więc nie ma co porównywać ) gdzie mówił , że " pieprzy " wszystkie schematy i jeśli chcę zrobić to lub tamto i najdzie go taka ochota to to robi. Oczywiście zapewne robił to dobrze technicznie i z sensem lecz dla innej osoby wydawałoby się to conajmniej dziwne lub nie do przyjęcia.
Ja nie mam jeszcze takiej wiedzy by dobrze wszystko analizować. Sylwetkę którą zbudowałem co wstawiałem zdjęcia zrobiłem na splicie. Trenowałem aby pierwsze miesiące podstawowym FBW najprostszym możliwym systemem a reszta przygody to split. I ja tutaj nie neguje FBW , żeby nie było zaraz , że jestem typowym spliciarzem . Po prostu mi splitem od zawsze trenowało się lepiej i przyjemniej więc czemu miałbym tylko dla zasady innych ludzi przejść na FBW ? Z tego co wiem trenuje się tym czym się lubi co sprawia przyjemność. Ja lubię " porządnie " przetrenować partię i tak już będzie do końca moich dni.
Dlatego prosiłbym Was nie prowadźcie pojedynków split vs fbw . Trenujcie tym czym Wam się podoba , daje efekty a przy tym nie macie kontuzji.
Co do mnie . Czytam cały czas książkę " bądź sprawny jak lampart " . Staram się chociaż 30 minut dziennie z powodu braku czasu i muszę powiedzieć , że bardzo ale to bardzo żałuje , że nie trafiłem na nią z początku mojej przygody z siłownią. Jestem w 99% przekonany , że nie miałbym teraz problemow . Książka bardzo otwiera mi oczy na podejście do treningu. Wiem , że dopiero teraz ale lepiej późno niż wcale. Dziś wracam z treningu nóg . Robiłem 4 serie przysiadów i nie czuję bynajmniej dziś bólu w odc. lędźwi ale staram się na maxa robić poprawnie technicznie. Wciąż się uczę ale staram się. Wplatam w życie elementy z książki nawet w ruchu codziennym . Poprawiam postawę ciała.
Skupiam się na rolowaniu , rozciąganiu .
Postanowiłem , że do kontroli z fizjoterapeutą będę trenować splitem i wszystkie ćwiczenia nawet te co obciążają plecy. Skoro mi tak kazał tak będę robić. Zaufam mu nawet kosztem siebie. Tak jak ktoś pisał w tym temacie jeśli fizjo tak powiedział tak zrób . Płacę za to pieniądze i też nie mogę działać na " własną " rękę. Badał mój układ ruchu wielokrotnie. Sprawdzał technikę mc , siadu i skoro zezwolił to będę to robić i po prostu po jeszcze 6 treningach ( 2 tyg ) będę mieć sprawozdanie. Odkładając teraz mc i siady nie wiedziałbym co mam mu powiedzieć a jeśli powiedziałbym , że zrezygnowałem z tego mając to robić to też lipa. Na kontroli mam przyjść i pokazać mu nową technikę tzn tą poprawną której się uczę .
Ale tak czy siak użytkownik Ronnie uloży mi sensowny split , żebym miał pewność , że jest ok .