Odżywka węglowodanowa typu gainer jest to produkt, za pomocą którego dostarczamy do organizmu składników pokarmowych takich jak węglowodany i białka. Zazwyczaj występuje on w procentowej zawartości białka na poziomie 10, 20 i 30%. Oznacza to, biorąc za przykład 20% zawartość protein, że na 100g suplementu mamy około 70g węglowodanów i około 20g białka.

Pod kątem składu, gainer bazuje na białkach w formie koncentratu białek serwatkowych, który charakteryzuje się wysoką wartością biologiczną. WPC obfituje w aminokwasy BCAA, w tym leucynę, dzięki czemu swoją jakością i wartością nie odbiega od posiłków mięsnych, konwencjonalnych. Węglowodany z kolei bazują na maltodekstrynach, hydrolizacie skrobi, węglowodanach z owsa czy też grochu.

Do czego służy gainer?

Gainer to nic innego jak skoncentrowany posiłek w formie proszku, który w postaci smakowego koktajlu, dostarcza do organizmu makroskładników. Oznacza to, że powinien stanowić on uzupełnienie diety, które powinno być zbilansowane z tym, co zjadamy w ciągu dnia. Nie powinien on być więc stosowany “na oko”, a dieta powinna nam wskazywać na to, czy jest on nam potrzebny oraz to, jaką ilość dziennie powinniśmy zjadać, aby spełnić założenia diety.

Dlaczego gainer nie działa?

Agresywny marketing, który występuje w formie reklamy, sprawia że potencjalny nabywca odżywki zachęcany jest hasłami szybkiego przytycia i budowania potężnej masy mięśniowej. Zazwyczaj slogany tego typu sugerują, że po danym produkcie przytyjemy 5 czy nawet 10kg w miesiąc, co niestety mija się z prawdą, gdy np. dieta jest niezbilansowana, a braki tak duże, że nawet włączenie suplementu nie powoduje odpowiedniej nadwyżki kalorycznej.

Obrazując to na przykładzie, jedząc codziennie 2000 kcal przy zapotrzebowaniu 3000 kcal na dobę, aby móc budować masę mięśniową włączenie odżywki, która dostarczy nam dodatkowych 500-700 kcal, dając sumę 2700 kcal, będzie zbyt małe. W tego typu przypadku gainer nie będzie powodował energetycznej nadwyżki, co nie będzie wiązało się z przyrostem masy ciała.

Pisząc więc lakonicznie, dopóki Twoja dieta nie będzie wykazywała bilansu energetycznego dodatniego, żadna odżywka typu gainer nie będzie powodowała sama w sobie efektu przyrostu masy mięśniowej.

Jak korzystać z odżywki?

Aby umiejętnie wpleść gainera do codziennej diety, powinniśmy znać minimum braki energetyczne codziennego bilansu dobowego. Oznacza to, że dobór odpowiedniej porcji odżywki uzależniony jest od tego, ile kalorii brakuje nam, aby spełnić założenia wyliczonej diety. Jednak pamiętać również należy o zdrowym rozsądku, jak i o tym, że gainer powinien stanowić uzupełnienie diety, a nie jej znaczną część.

Trzymając się dalej ww. przykładu. Osobnik, który musi zjeść 3000 kcal, powinien uzupełnić dietę tak, aby około 500-700 kcal dostarczyć ze źródeł konwencjonalnych w formie np. dodatkowego posiłku, a brakujące kalorie uzupełnić gainerem.

Co więcej, pora spożycia odżywki tego typu również nie pozostaje przypadkowa. Najlepszym okresem do tego jest pora potreningowa, gdzie wykorzystanie wysokoprzetworzonych źródeł pokarmowych jest nawet opcją pożądaną, ze względu na specyficzny stan metabolizmu, który wykorzystuje dostarczone składniki odżywcze na bieżące potrzeby regeneracyjne i budulcowe.

Podsumowanie

Wykorzystanie odżywki białkowo-węglowodanowej w diecie osoby trenującej nie jest rozwiązaniem, które powinno być pozostawione przypadkowi. Gainer powinien służyć uzupełnieniu codziennej diety tak, aby sprostać wymaganiom naszego organizmu i spełnić założenia dobowego bilansu energetycznego.

Komentarze (0)