„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Pilny student Vincea.
www.pajacyk.pl
Jeśli pomogłem kliknij w pajacyka.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Pilny student Vincea.
Dziś Siła !
1.Wyciskanie leżąc sztangi 3 x 5; 75kg
2.Wyciskanie hantli leżąc 3 x 5; 32,5 kg
3.Wiosłowanie sztangielką 3 x 5; 40kg
4.Wyciskanie hantli siedząc na barki 3 x 5; 25kg
5.Wyciskanie wąskim chwytem Rampa 5; 42,5/47,5/52,5/57,5
6. Uginanie stojąc lekko oszukane 3x5; 30kg
75kg wpadło Plan co do siły w 100% wykonany jak dla mnie. W innych ćw też poszły progresy, w wyciskanie wąskim zapomniałem podbiciu ciężaru, ale spokojnie dobiłbym w rampie do 60kg.
Wiosłowanie dziś dobrze poszło, chwyciłem troszkę inaczej i gryf już nie wyślizgiwał się z rąk.
Barki ok, największy problem sprawia mi zarzut do pozycji wyściowej, bo samo wyciskanie fajnie weszło
Uginanie 30kg, to narazie chyba limit, gdyby nie było lekko oszukane, to pewnie ciężko było by zrobić.
Już nie mogę doczekać się soboty, podsumowania, mierzenia obwodów i nowego planu !
Usuń proszę post wyżej, brat zalogował się na swoję konto i nie zauważyłem

www.pajacyk.pl
Jeśli pomogłem kliknij w pajacyka.
Plecy sie nie odzywają ?
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Pilny student Vincea.
Hantle 25kg, skończyłem na 32,5kg. Po siłowym wyciskaniu poziomej, 32,5kg to był dla mnie narazie limit. Ale tydzień choroby też zrobił swoję...
Wiosłowanie, tutaj chyba najmniejszy progres, bo zaczynałem od 30kg, a skończyłem na 40kg, ale myślę, że jeszcze 1-2 tren i 45 by wpadło, bo ostatnio fajnie mi to wiosło wyszło, spróbuje na tygodniu regeneracji 1-2s z 45kg.
Hantle 15kg, koniec 25kg. Największy problem, to już pisałem, sprawia mi zarzut ciężaru. Plecy mocno obciążone, i sam wyrzut nie jest prosty. Jak już pójdzie 1pow, to później już fajnie leci. Myśle, że 27,5-30kg jest w zasięgu, ale trzeba jeszcze trochę poćwiczyć
Wyciskanie w rampie skończyłem można powiedzieć na 60kg. Dla mnie to niezły wynik.
Uginanie progres ok, 20kg początek, 30kg koniec.
Ogólnie progresy były, ale upały na pewno nie sprzyjały rozwojowi formy. W zimie o niebo lepiej mi się ćwiczyło, nie czułem takiego zmęczenia wydolnościowego, a ostrą pompę. Nie chcę się tu nic usprawiedliwiać, ale rożne sytuacje są w życiu, więc organizacja czasu, jedzenia i regeneracji nie zawsze są na 100%
Ale o tym więcej w podsumowaniu.
Co do pleców... W sile, prawie każde ćw sprawiało delikatny dyskomfort. Ale ból nie jest na tyle dokuczliwy, żeby mi to przeszkadzało, gdyby tak było na pewno bym pisał, tak jak w przypadku martwego ciągu, gdzie 30kg sprawiało ból...
www.pajacyk.pl
Jeśli pomogłem kliknij w pajacyka.
Zmieniony przez - spaiter w dniu 2016-06-29 19:58:15
www.pajacyk.pl
Jeśli pomogłem kliknij w pajacyka.
Trening
Bardzo ok. Siła w połączeniu z hipertrofią dobrze u mnie się sprawdziła. Z regeneracją też się wyrabiałem. Nie było tak dużej pompy jak w poprzednim treningu, ale ćwiczenia były wymagające. Jednie do czego mogę się przyczepić, to do treningu nóg. W ogóle mi nie siadł, połączenie siad przedni + siad bułgarski w ogóle mi nie wychodziły, męczyły mnie wydolnościowo ( o czym nie raz pisałem). Ostatnio zrobiłem sam siad przedni z więcej kg i miałem większy ból pomięśniowy na drugi dzień. Nie wiem czemu nogi u mnie są takie słabe, może mam obawy co do pleców, albo coś z kolanami. Poprzedni trening z gobletem byl genialny
Fajnie by było zrobić w następnym tren coś na podobieństwo tego poprzednigo planu na giry
Ale to już zostawiam Tobie, bo wiem, że coś wymyślisz
Dieta
Trzymałem, nie mam z tym problemu. Największą motywacją do trzymania diety jest ciężki trening. To tak, jak byś zasadził kwiatki i ich nie podlewał.
Po 4-5 tygodniach od rozpoczęcia planu dopadła mnie grypa jelitowa. Wyczyściło mnie chyba do zera. 3-4 dni gorączki. Przez tydzień chodziłem tylko o kroplówkach i suchym chlebie. Na pewno wybiło mnie to z rytmu, na formie też się to odbiło.
Obwody
Niestety bez zmian. Klatka może poprawiła się o 0,5cm ale ciężko mi jest mierzyć klatkę piersiową, chyba nie potrafię, więc tutaj zdaję się tylko do wygląd.
Waga
Stoi
Już prawie pół roku 77kg. Nie przejmuję się tym bardzo, bo jeśli wygląd się zmienia i obwody się ruszają, to waga pozostaję 3 wyznacznikiem, ale może jednak warto coś z tym zrobić, albo cierpliwie czekać
Wygląd
Z mojej perspektywy bardzo pozytywnie. Klatka i łapy fajnie się poprawiły, mimo braku zmian w obwodach. Nogi już wspominałem wyżej, coś musimy wymyślić . Plecy hm... Tutaj sam ocenisz, czy robimy je jako priorytet w następnym planie, czy jednak rozwijają się dobrze. Ogólnie moje zdjęcia nie pokazują 100% wyglądu, ale lepsze to niż nic.
Cel
Cel to dalej zdobywanie suchej masy mięśniowej. Nie chciałbym się bardzo zalać, bo pas utrzymuję się od początku na tym samym poziomie więc jest ok.
Teraz zrobię tydzień lekkiej regeneracji, 2-3x treningi w tygodni, na zaniżonych ciężarach i z mają intensywnością.
Od następnego tygodnia we wtorek czyli, 12.07.2016 Chciałbym ruszyć z nowym planem
Wakacje to ciężki czas na budowanie formy
Nie chodzi tylko o grille, alko itp... Ale o pracę, gdzie trzeba dłużej zostawać. Koło domu też zawsze znajdzie się coś do pracy, a nie zamierzam tylko zamknąć się na siłowni i nikomu nic nie pomóc
Ale w ostatnim czasie dość fajnie organizowałem sobie czas, i może opuściłem tylko 1 trening nóg, reszta systematyczna. W sierpniu wybieram się na krótki urlop, trzeba odpocząć od wszystkiego
Takżę, jeśli przebrnę bez spadków do będę mega zadowolony
Czekam na propozycje od Ciebie !
Wstawię jeszcze fotki z diety, przeglądnij ją, czy potrzeba jakiejś zmiany.
Dodam, że w piątek jem tylko jaja i ryby.
Dieta z DT i DNT.
Zmieniony przez - spaiter w dniu 2016-07-02 19:12:21
www.pajacyk.pl
Jeśli pomogłem kliknij w pajacyka.
Sylwetka masywnieje, więc trochę dziwi mnie to, że waga stoi
Ale skoro obwody lekko rosną, to możliwe, że paliłeś trochę tłuszczu w tym samym czasie.„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Pilny student Vincea.
Ból miesni rak przy kazdym cwiczeniu na klatkę piersiową
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- ...
- 53