Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z treningiem ?
A więc tak, mój pierwszy kontakt z siłownią był w 2007 roku na wakacjach, kolega który był odemnie 2lata starszy systematycznie chodził na siłownie i któregoś dnia zaproponował, żebym poszedł z nim poasekurowaćgo posiedzieć, popatrzyć.
Jak już byłem to była ciekawość swojej siły a więc położyłem się na ławce i 30kg na klate poszło w wieku 13 lat i przy wadze około 30kg.
Od tamtej pory chciałem więcej, chodziłem z nim i machałem hantelkami, podciągałem się na drążku bez planu bez diety sam trening.
Zacząłem się bardziej interesować kulturystyką, zwiększeniem masy, kupywałem kulturystyczne gazety sporo czytałem z zainteresowaniem.
Tak to właśnie było każdy centymetr na bicepsie czy więcej kg na sztandze mnie motywowało do dalszego treningu :)
Co skłoniło Cię do tej decyzji ?
Jak już wcześniej wspomniałem skołonił mnie do niej, zachęcił kolega a później już sam siebie motywowałem i cieszyłem się z postępów
Jak byś przekonał do tej formy aktywności osoby niezdecydowane ?
Hmm ogólnie jestem zdania, że to trzeba chcieć jest sporo sezonowców którzy trenuja 1-2 miesiące przed wakacjami...
Ale jeśli już mam zachęcić to...
Efekty chyba najbardziej mobilizują
Lepsza sprawność fizyczna
Osoby które chwalą progres jaki zrobiliśmy
Poprawa samopoczucia
Kształtujemy swój charakter, dyscypline
tutaj przedstawiam pare fotek, niestety na samym początku nie robiłem wiele zdjeć bo wstydziłem się swojego wyglądu...


