Ostatni juz przed Debiutami trening nóg wykonany...mimo sredniego nastroju nogi skatowane...czułam lekki niedosyt na koniec ... a może jeszcze cos by zrobić?? Bo to w końcu ostatni trening ;o? Ale nie ma co kombinowac...i przedobrzac..to co mialam szanse zbudowac juz jest i nie nadgoni sie czasu...teraz trzeba sie regenerowac...
Ogólnie caly dzień bylam jakąś nieswoja...rozbita od samego rana.. co bylo widoczne na konsultacjach...pozowanie szlo duzo gorzej niz zwykle...może ktoś mnie kopanie porządnie w dupe?! I się obudze?! nie chce mi się nawet tego wszystkiego komentowac...nie będę biadolic..jutro jest nowy dzień...trzeba się ogarnąć i przec do przodu..tym bardziej ze zapowiada się trudny tydzień...i nie moge sobie pozwolić na bycie słabą...
Wytyczne odnośnie odwadniania i ładowania przed zawodami juz mam wiec teraz tylko pozostaje trzymać się rad trenerów i niczego nie spaprac...
Ogólnie caly dzień bylam jakąś nieswoja...rozbita od samego rana.. co bylo widoczne na konsultacjach...pozowanie szlo duzo gorzej niz zwykle...może ktoś mnie kopanie porządnie w dupe?! I się obudze?! nie chce mi się nawet tego wszystkiego komentowac...nie będę biadolic..jutro jest nowy dzień...trzeba się ogarnąć i przec do przodu..tym bardziej ze zapowiada się trudny tydzień...i nie moge sobie pozwolić na bycie słabą...
Wytyczne odnośnie odwadniania i ładowania przed zawodami juz mam wiec teraz tylko pozostaje trzymać się rad trenerów i niczego nie spaprac...
Masz już wolne więc możesz zająć się tylko sobą
musze tylko pamietac zeby sie ustawiac daleko od Ciebie to wtedy nie wypadne tak bladziutko
Powodzenia na ostatniej prostej 
