Odkąd podbiłem kcal po redukcji to energii jest coraz więcej. Dzisiaj trening był całkiem z rana więc energii było jeszcze więcej niż na przykład w piątek, kiedy robię trening na czczo o godzinie ~14:30. Jestem do tego przyzwyczajony bo ćwiczę na czczo już od dłuższego czasu, pewnie z rok będzie. Gdy kończę trening siłowy i zaczynam cardio to energii jest faktycznie mało, ale z każdą minutą jej przybywa, dlatego na bieżni zawsze zaczynam od 10-11km/h i co 3 minuty podkręcam tempo, bo energii przybywa, pomimo ciągłego biegu.
Zobacz sobie w dziale Activlaba trening antka w jego dzienniku treningowym. To co on zrobił dziś na czczo, to ja nigdy w całym życiu nie zrobiłem, nieważne czy na czczo, czy nie
Tu masz link:
https://www.sfd.pl/DT_Antka-t975937-s67.html#post5
Zobacz sobie w dziale Activlaba trening antka w jego dzienniku treningowym. To co on zrobił dziś na czczo, to ja nigdy w całym życiu nie zrobiłem, nieważne czy na czczo, czy nie
Tu masz link:
https://www.sfd.pl/DT_Antka-t975937-s67.html#post5
Hard work & dedication
, tym bardziej, że to dzień treningowy.
:

.



na bieżniach obok zaczynali zerkać; + 15 minut na rowerze lekkim tempem)
