Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Wiek
32 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
274
A może i tak:) no ale ja robiłem u siebie podobnie tylko że w drugą stronę dla acl;p. U mnie było czuć twardy koniec. Znaczy jak raz trochę mocniej szarpnąłem to poczułem że piszczel dalej nie pójdzie. Z resztą byłem u ortopedy i mówił że jest ok, chyba wiedział o czym mówił i w konia mnie nie chciał zrobić. Kurde od tego wszystkiego to już człowiek przewrażliwiony się robi i szuka dziury w całym. No ale tak to już jest jak nie można załatwić rehabilitacji i trzeba do wszystkiego samemu dojść. I tak sądząc po opinii lekarza udało mi się osiągnąć zadowalające efekty do tej pory. Oj ile to by jeszcze człowiek dał żeby można było pójść i pokopać w piłkę chociaż z kolegami na orliku:). No ale dosyć użalania nad sobą. Trzeba brać się do ćwiczeń:d. Dzięki za Waszą pomoc/ wyjaśnienia. Pozdrawiam i szybkiego powrotu do zdrowia życzę:)
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Wiek
32 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
274
Mi lekarz nie mówił czy trzyma bardziej. Powiedział że trzyma i jeszcze takie oczy zrobił(jakby lekkie zdziwienie:p) czyli chyba dobrze jest:). Ja też mam problem z łąkotką. Jest uszkodzona w dziwny sposób że nie da się jej nigdzie przyszyć i pozostaje tylko całkowite usunięcie. Lekarz określił ją jako "mobilna" i mówił że mam obserwować. Bo może nic się nie dziać z nią złego a jeśli coś się stanie to wtedy się usunie. Czy takie uszkodzenie może mieć wpływ na wykonywane testy?
Zmieniony przez - coming w dniu 2013-03-24 19:07:13
Szacuny
26
Napisanych postów
581
Wiek
39 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
9554
Witam, ja mam pytanie odnośnie rekonstrukcji i wzmocnienia stawu barkowego. Chodzilem kiedys do fizjoterapeuty z powodu problemu z wypadającym barkiem. Robilem cwiczenia z taśmą ponad pol roku jednak nie ukonczylem zabiegów z powodu wypadku. Teraz sam od nowa robie cwiczenia z tasma znam ich duzo i mam jedno pytanie:
Czy rozciagając ramie taśmą robić także rozciagania w płaszczyznach w ktorych bark najbardziej narazony jest na wyskoczenie ? Rozumecie, jest duzo ruchów z taśmą przyciąganie jej odwodzenie, przyciągania z góry, ja akurat mam tak ze jak trzymam reke w góre zgieta w lokciu i wykonuje ruch ramienia do tylu wtedy mam najwiekszy dyskomfort. Czy wykonywac takze ten ruch na koniec, czy podczas rekonstrukcji unikac takiego ruchu ?
Zmieniony przez - sewww w dniu 2013-03-24 20:55:50
Szacuny
67
Napisanych postów
1893
Wiek
112 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
36567
w sumie to lepiej zebys zalozyl osobny wątek i opisał w nim dokładnie co było operowane,kiedy i jak przebiegała rehabilitacja oraz jakie są ewentualnie teraz komplikacje
Szacuny
26
Napisanych postów
581
Wiek
39 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
9554
nie mialem zadnej operacji po prostu czasem zdarza sie ze mi bark przeskoczy i tu moje pytanie czy robić z taśmą tez te ruchy niebezpieczne tzn. wzmacniać ramie w tych ruchach czy raczej unikac tych ruchów
Szacuny
67
Napisanych postów
1893
Wiek
112 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
36567
pisales o rekonstrukcji,stad pytam czego rekonstrukcje przeszedles.Tak,czy owak zasada jest prosta-nie wykonuj ruchów,które wywołują ból lub dyskomfort