Szacuny
4045
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349873
Jutro ogarniam michę
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
2
Napisanych postów
165
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
6150
SZTYWNY91
Widać, że nogi i plecy pójdą na pierwszy ogień, będę zaglądał :)
Zgadza się. Ćwiczenia angażujące te partie mięśniowe przychodzą mi z największym trudem jeśli mowa o technice.
Serdeczne dzięki wszystkim życzącym mi powodzenia! Od poniedziałku ostro ruszamy!
Tymczasem zamieszczam moją dotychczasową dietę:
Dzień treningowy:
Dzień nietreningowy:
Z pewnością ulegnie ona kilku drobnym zmianom. Zamierzam spożywać więcej warzyw. W mojej osobistej oceni spożywam ich za mało, a jak wiemy są one ważnym źródłem błonnika, antyoksydantów oraz przede wszystkim odkwaszają nasz organizm. :)
Podziękowania dla Ronniego za nowy plan! Przed poniedziałkowym treningiem z pewnością się z nim zapoznam. Od razu kieruję do Ciebie pierwsze pytanie. W dniu dzisiejszym miałem trening Push2, czyli:
Przysiady 10/10/10/10
wyciskanie 10/10/10/10
wyciskanie sztangielek siedząc 15/15/12/12
Wykroki 12/12/12/12
Francuz leżąc 15/15/12/12
Wspięcia na palce w siedzeniu 30/30/30/30
Od czego zatem zacząć w poniedziałek? Dół ciała?
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - Michael90 w dniu 2013-02-16 19:21:19
Szacuny
4045
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349873
Zacznij od góry.Możesz lekko zaniżyć ciężary.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
2
Napisanych postów
165
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
6150
Tak zatem zrobię.
Z racji, iż w poniedziałek zaczynamy nowy plan oraz nagrywanie filmików, a dziś miał miejsce mój ostatni trening wg. starego planu postanowiliśmy z kolegą przygotować się przed poniedziałkiem i udokumentować mój dzisiejszy trening.
Oto on:
Ćwiczyło mi się bardzo dobrze - z pewnością przysłużyła się do tego duża ilość snu.
1. Przysiady ze sztangą 10x 30kg/10x 40kg/10x 50kg/10x 62,5kg
Co do przysiadów - mam duży problem z techniką. Póki co staram się wyeliminować migrowanie kolan do środka i to istotnie się poprawiło. Retrakcję łopatek również przyjmuję, jednak z samym "ruchem" siadu coś chyba jest nie tak. Ronnie sugerował mi, iż powinienem po zdjęciu sztangi ze stojaków cofać się, ze względu iż powrót "w przód" jest bezpieczniejszy. Problem z tym, że przy odwrotnym ustawieniu nie mam lustra i nie jestem pewien czy trzymam sztangę na barkach równo. Z drugiej strony powinienem to wyczuć... W takim razie rozumiem, że podtrzymujesz, iż powinienem cofać się ściągając sztangę ze stojaków?
To ćwiczenie jest jednym z tych o których wspomniał Ronnie - na następny dzień po jego wykonywaniu odczuwam lekki ból w okolicach lędźwi. W dniu dzisiejszym postarałem się mocniej napiąć brzuch i miałem wrażenie, że było trochę lepiej.
I tutaj się przeliczyłem - w ostatniej serii nie udało się zrobić pełnych 12 powtórzeń.
6. Wspięcia na palce siedząc 30x 50kg/30x 40kg/30x 40kg/30x 40kg
Tutaj powtórzeń jest nieco więcej, z racji tego, iż seria zaczyna się od momentu mocnego pieczenia łydek. Zresztą kolega nie nagrywał od początku.
Ronnie zalecał mi wspięcia na palce stojąc, jednak na mojej siłowni jest tylko jedna sztanga prosta i jedna suwnica. Czy zatem jeśli wszystko jest zajęte, mogę zamienić wspięcia w staniu na wspięcia siedząc?
To tyle z dzisiejszego treningu!
Na koniec fotka na pompie:
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - Michael90 w dniu 2013-02-16 21:20:24
Szacuny
0
Napisanych postów
60
Wiek
36 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2165
powodzenia, zastanawia mnie jedno jak w jednym posilku zjadasz 200 gram ryzu to jest bardzo duzo - czy ty przypadkiem nie wazysz tego ryzu po ugotowaniu? pozdrawiam