Veronia,Misdzięki śliczne laski
.Co do progresu masz rację Mis postaram się to poprawić ,ale często myślę ,że nie dam rady wykonać zadanych powtórzeń i przez to wygląda to jak wygląda...Podejrzewam też ,że technika u mnie nie bardzo , przez to też nie zwiększam ciężaru ,by jeszcze bardziej nie kaleczyć
Mis cariño ja nie czuję fizycznego zmęczenia ,to jakiś trudny do określenia lęk ,że nie dam rady .Teraz myślę trzeżwo i potrafię sobie powiedzieć przecież nikt ci łeba za to nie urwie ,nie da się, to nie koniec świata następnym razem może będzie lepiej
Zmieniony przez - Manzanares w dniu 2012-10-02 21:43:24
.Co do progresu masz rację Mis postaram się to poprawić ,ale często myślę ,że nie dam rady wykonać zadanych powtórzeń i przez to wygląda to jak wygląda...Podejrzewam też ,że technika u mnie nie bardzo , przez to też nie zwiększam ciężaru ,by jeszcze bardziej nie kaleczyć
Mis cariño ja nie czuję fizycznego zmęczenia ,to jakiś trudny do określenia lęk ,że nie dam rady .Teraz myślę trzeżwo i potrafię sobie powiedzieć przecież nikt ci łeba za to nie urwie ,nie da się, to nie koniec świata następnym razem może będzie lepiej
Zmieniony przez - Manzanares w dniu 2012-10-02 21:43:24
? .W przysiadzie progresu póki co nie będzie ,najpierw muszę opanować schodzenie do spodu ,wydaje mi się ,że nie schodzę wystarczająco nisko .Reszta ćwiczeń ok (tak mi się wydaje 


.
entonces:
Zmniejsz sobie ciężar, rób powoli skupiając uwagę na tricku, bo to jego ma spompować
Powiem, że sobie poużywałam