Kaszmirko u nas nareszcie slonecznie. Dzis ma byc 27stopni

tylko, ze siedze do 15.00 w pracy

ale w weekend to na sloncu ile sie da. Z lataniem to nie mam problemu choc, czasami roznie znosze. Raz lepiej raz gorzej. To chyba zalezy w jakie turbulencje sie wpada.
Czasami mniej potrzesie
Jak zakupie jakis olej z wiesia to Ci dam linka. Bede kupowac w necie bo w sklepie ze zdrowa zywnoscia to ceny kosmiczne.
Azzi dziekuje rowniez za podpowiedzi.Myslalam, ze unikne picia oleju z wiesiolka ale widac taka juz nasza uroda, ze trzeba sie unormowywac ziolami bo organy szwankuja. Kupowalas moze tez od nich ten 1litrowy olej kokosowy? Dobry jest?
Weekendowa miska czysta ale za duzo zjadlam chlebka.Tak na prawde to nie chcialo mi sie i nie mialam czasu na gotowanie wiec chlebek byl zapychaczem. Jadlam raczej ogilnie malo bo wiecznie ssalo mnie z glodu a w ruchu bylam ciagle.
Wczoraj rowerowa przejazdzka 20km i maly treningo rozciagajacy i silowy w wlasnym ciezarem ciala.
4,5 meskich pompek ( nie moge tych meskich pokonac w wiekszej ilosci:'-( ) , theraband 12 razy
pomiary sobotnie: waga i cm bez zmian
Na przejazdzce do lasu uzbieralam troche ziolek. Najbardziej to ciesze sie z kwiatu lipy, ktora znalazlam w lesie. Bedzie czyste, pachnace ziólko do picia. Jeszcze najadlam sie jagod prosto z krzaczkow. Ostatnio tak jadlam w dziecinstwie.
no ale wracamy na łono liczenia miski:
suple:magnez, tran,lisc oliwny, pachnotka,wapno
Napoje: herbata czerwona, woda, ziola
warzywa: brokul, pomidor,szczypior, ogorek
Zmieniony przez - lunika w dniu 2012-06-18 07:59:41
Zmieniony przez - lunika w dniu 2012-06-18 08:45:05