Phil ma o wiele przyjemniejszą sylwetkę od Kotleta, ale wygra Kotlet niestety.
Zwróciliście uwagę, że Phil robi coś podobnego do Kevina Levrone'a? Mianowicie podczas offsezon się kurczy a przed zawodami wchodzi na bombę. Kevin nigdy nie wygrał, Phil też cały czas drugi, choć mógłby wygrywać. Czyżby sędziowie karali ich za nie bycie na bombie cały rok?
Zwróciliście uwagę, że Phil robi coś podobnego do Kevina Levrone'a? Mianowicie podczas offsezon się kurczy a przed zawodami wchodzi na bombę. Kevin nigdy nie wygrał, Phil też cały czas drugi, choć mógłby wygrywać. Czyżby sędziowie karali ich za nie bycie na bombie cały rok?


