dziewczyny - dzięki za miłe słowa
dietę trzymam, trochę się tylko obawiam tego schodzenia nisko z kcal, tak właśnie myślałam, że to byłoby zbyt piękne, by było prawdziwe, by na przyzwoitym jedzeniu chudnąć.
Może bardzo skopany metabolizm dietą wcześniejszą miałam i zanim rozhulałam go na nowo zaczęłyśmy ciąć? Zobaczymy jak wyjdę po regeneracji.
Może potem z węglami kombinować? Marzy mi się więcej tłuszczy w diecie, jakieś masło orzechowe w bonusie czy cuś
dobra, załączam miskę z dziś DT 1600 trening między IV a V posiłkiem.
+ 2 małe pomidorki, papryka mała, 5 ogórków, sałata
i załączam trening.
ponieważ dwaj kolesie przy sztandze powiedzieli mi, że jeszcze po 3 ćwiczenia z nia robią, po 4 serie, każdy z nich, to pomyślalam, że mam więcej czasu na rozgrzewke i poszłam na orbi po czym oni po 6 min skończyli i dali mi znać że jest wolna, a że tłum dokoła to poleciałam czym prędzej. plan miałam, żeby brać mniej ale trochę głębiej i tak też robiłam, ale przy 3 serii zaczęły mnie boleć lędźwia, mięśnie, rozciągałam w przerwach ale pierwszy raz tak reagowałam przy przysiadzie. źle chyba, że zamieniłam rozgrzewkę.
robiłam krótsze
przerwy między seriami, przy przysiadzie minuta, w superserii 45 sek.
interwały - myślałam, że nie dojadę tych 14, tętno po ok 78%, szału chyba nie ma..
do tego treningu jakoś najgorzej mi psychicznie się podchodzi, ale po jestem happy
__________________________________________________________________
edit, miska z dnia 20.04 DNT 1500
+ warzywa: 2 marchewki, pomidor, papryka, 4 ogóry, garść kiszonej, sałata, mały pęczek rzodkiewiek.
plecy nadal czuję po tym nieszczęsnym przysiadzie ze sztangą.
skończyło mi się dziś białko, a ze sklepu sfd ani widu ani słychu przesyłki. mam nadzieję, że dziś awizo zobaczę.
Pozdrawiam
Zmieniony przez - yosis w dniu 2011-04-19 21:41:14
Zmieniony przez - yosis w dniu 2011-04-19 22:42:55
Zmieniony przez - yosis w dniu 2011-04-21 09:20:05