Szacuny
554
Napisanych postów
6412
Wiek
47 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
57352
Wczorajszy rower, wracając w temat kilometrów z trenażera, mój tacx ma komputerek, który pokazuje kadencję, czas, dystans, prędkość. Koniec końców i tak na to nie patrzę, nie chcę zużywać dużej tarczy więc często zwiększam obciążenie i jadę na małej patrząc na tętno. Kilometry ustawiam sobie ręcznie, na ulicy z treningu, rzadko kiedy wychodzi mi poniżej 32km/h (wyjątek - kiedy pojadę w teren mocno górzysty). W związku z powyższym przyjąłem sobie sam dla siebie odpowiednik, że godzina na trenażera to 30km dystansu, tylko tyle. Wiem, że nie ma to znaczenia innego niż moja własna statystyka ile w tym czasie, w tym miesiącu, poświęcając tyle samo czasu - pokonałbym kilometrów drogowych. To jest tylko dla mnie.
Szacuny
554
Napisanych postów
6412
Wiek
47 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
57352
Wczoraj na basen trafiłem późno, do wody wszedłem o 19:30, z racji, że miałem ładny czysty tor, za sobą cięższy dzień postanowiłem pływać na pełnym relaksie, średnie tętno 125 bpm mówi wszystko ;) moja analiza jest jedna - chciałbym tak rześki - po takim dystansie wyjść z wody w Poznaniu. Kwestia powstrzymać emocje, położyć lagę na ciśnienie w wodzie i zrobić wszystko spokojnie, na pewno zaprocentuje taka postawa na rowerze, a w wodzie stracę 5 minut (tyle co nic). Coraz bardziej do mnie dociera, że długi dystans to będzie bardzo ciężka rozgrywka szachów (z samym sobą).
Zmieniony przez - Ronin78 w dniu 2017-01-13 07:27:56
Szacuny
554
Napisanych postów
6412
Wiek
47 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
57352
Wczoraj i dzisiaj trenażer, szczególnie dzisiaj dało się odczuć, miałem ochotę wybiec spocony na śnieg, nie znam się na morsowaniu itp, nie wiem czy to by był dobry pomysł, ale kusiło :)
Szacuny
41
Napisanych postów
118
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
7879
Ron, tylko się nie obraź ale te twoje treningi kolarskie to marnowanie czasu po prostu. Popatrz jak to robi Pirlo. Można osiągnąć dużo więcej dużo mniejszym nakładem czasu.
Szacuny
554
Napisanych postów
6412
Wiek
47 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
57352
Arebie, Pirlo jest za Pan brat z długim dystansem, zanim do tego dotarł również jeździł po 3h w siodle i nie patrzył jak ja w laptopa, a w ścianę :) ja nie chcę w tym momencie pracować nad niczym innym niż wytrzymałość, tak czy inaczej rozumiem o czym piszesz, pokazuje Ci mój punkt widzenia.
Szacuny
554
Napisanych postów
6412
Wiek
47 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
57352
Dzisiaj pobiegałem, a po bieganiu sprawdziłem to o czym pisałem z p.Jankiem :) nie taki diabeł straszny, właściwie trwało to krótko, ale nie czuć zimna, dla mnie to nowa sytuacja i jest w tym jakiś potencjał, oby śnieg leżał jak najdłużej ;) wystarczy mi wyjść przez okno :)