No i po silowni,gotuje zarcie i podjadam warzywami,czekam na ryz.I teraz tak patrze ze wstawilam jaglana a nie moge,zamienie ja na quinoe.Musze kupic,rekawiczki bo mam odciski.
Rozgrzewka na orbiterku
i kilka cwiczen rozgrzewajacych ze sztanga.
przysiad 50kkgx10,55kgx8,60x8*
wyciskanie na plaskiej20kgx10, 25kgx8,30x8 35kgx3
MC 50kgx8,50kgx8,55x6
opuszczanie na drazku 2x3 **
sciaganie drazka 35kgx3x8***
Orbiterek 15 minut.
*mialam wrazenie ze nie sciagne tego z racka,ale poszlo,doope juz czulam i uda.
** te opuszczanie bolalo i zrobilam tylko dwie serie.
*** sciaganie drazka tez czulam w barku,chcialam 45kg ale tylko raz mi sie udalo wiec wrocilam do 35kg,przyjdzie pora na to.
Przysiad o 10kg wiecej niz tydzien temu,
Mc tez wiecej o 7,5 kg
Drazek slabo za to.
czy moge wyciskania robic na suwnicy pozniej bo boje sie tak bez asekuracji,co by mi na klate nie zpadlo.No i jeszcze jest taka maszyna siedzac wypychasz rece do przodu.
Acha jutro jade do szpitala nie bedzie mnie w domu od 8.30 do 13.00 napewno,zabieram dzieciaki i pewno wyciagna mnie na jakic fast food,nie chce wozic pudelka i myslalam czy moge tylko jutro zabrac ze soba tortille pelnoziarnista z kurczakiem i warzywami

,wliczylabym ja do bilansu wegli.
Zmieniony przez - clearwater w dniu 2011-01-31 13:25:50
No a dzis jestem glodna,zauwazylam ze same
bialka i tluszcze bardziej syca.Jeszcze sie wkurzylam bo dostalam ist ze szkoly ze moj syn za duzo opuscil dni szkolnych(non stop ma zapalenie krtani)daje im zwolnienia od lekarza a tu cos takiego.Musze jeszcze do szkoly isc jutro.Ehhh
Zmieniony przez - clearwater w dniu 2011-01-31 16:28:45